Kilka dni temu amerykańska opinia publiczna dowiedziała się, że w Sądzie Najwyższym USA przygotowywana jest negatywna opinia dotycząca legalności aborcji w USA.

Z przecieku wynika, że większość sędziów SN USA jest za unieważnieniem swojego dawnego (z 23 stycznia 1973 r.) wyroku, dopuszczającego aborcję w powołaniu się na 14 poprawkę. Potencjalna opinia otworzy dla Amerykanek drzwi do piekła. Prawo do aborcji stracą mieszkanki 26 stanów czyli mniej więcej 36 milionów kobiet.

W sobotę w całych Stanach Zjednoczonych przeszły wielotysięczne manifestacje. W samym Waszyngtonie zebrało się na proteście przeciwko planom zakazu aborcji 20 tysięcy ludzi. Protestujący zwracali uwagę, że Sąd Najwyższy, jeśli przyjmie wspomnianą opinię, cofnie Amerykę w przestrzeganiu praw kobiet o 50 lat. Aborcje, jak zwykle w takich wypadkach, będą wciąż wykonywane, tylko nielegalnie i z fatalnych warunkach sanitarnych, co doprowadzi do zgonów kobiet.

Jak wskazują media, decyzja SN USA idzie pod prąd opinii obywateli USA. Badania bowiem wykazują, że ponad połowa Amerykanów (58 proc.) jest zdania, że aborcja powinna być legalna. Za zakazem opowiada się 37 proc.

Opinia, która może mieć wpływ na życie milionów kobiet w Stanach Zjednoczonych, jest spuścizną rządów Donalda Trumpa.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

USA: prawo do aborcji już nie jest powszechne

O tym mówiło się od miesięcy. Konserwatywny Sąd Najwyższy USA głosami sędziów mianowanych …