Share Button

Ministerstwo Sprawiedliwości zdecydowało o upublicznieniu na swojej stronie tożsamości 800 sprawców gwałtów oraz pedofilów.

fot. wikimedia commons

Wcześniej dane nie były dostępne w rejestrze jawnym, a jedynie w części z ograniczonym dostępem i koniecznością logowania – dla organów ścigania i przedstawicieli instytucji zajmujących się opieką nad dziećmi. Teraz jednak od 1 stycznia decyzją Zbigniewa Ziobry można zobaczyć je pod tym adresem.

– Ochrona dzieci przed krzywdą jest ważniejsza niż prawo do anonimowości dla pedofilów – stwierdził minister sprawiedliwości. – Ktoś, kto krzywdzi dzieci w niewyobrażalny sposób, odciskając piętno na całym ich późniejszym życiu, musi się liczyć z najsurowszymi konsekwencjami. Należy mu się wieloletni wyrok. Dlatego przygotowaliśmy zaostrzenie kodeksu karnego w tym zakresie, a w planach mamy kolejne zmiany w przepisach. Tacy przestępcy muszą się też liczyć z napiętnowaniem. Po wyjściu z więzienia powinni być pod stałą kontrolą.

Cały rejestr powstał w październiku 2017 na stronie Biuletynu Informacji Publicznej MS. Dane personalne, zdjęcia oraz miejsca zamieszkania upublicznione z początkiem 2018 dotyczą skazanych prawomocnie pedofilów, którzy dopuścili się gwałtów na nieletnich poniżej 15. roku życia, a także pedofilów-recydywistów oraz sprawców gwałtów ze szczególnym okrucieństwem, których uroki nie zdążyły jeszcze ulec zatarciu. Można również zapoznać się z takimi informacjami, jak miejsce osadzenia, przerwy w karze, warunkowe zwolnienie itp.

Polskie Towarzystwo Seksuologiczne uważa pomysł za nieskuteczny. Krytycznie na temat upublicznienia danych skazanych wypowiedział się również Adam Bodnar. Według RPO takie napiętnowanie drastycznie zmniejszy szansę na ewentualną terapię i powrót do normalnego życia w społeczeństwie.

Share Button

Na podobny temat

13 komentarzy

  1. Emeryt Sygnalista napisał:

    Czy panowie w czarnych sukienkach, tfu !! czy są na liście przestępcy seksualni z kościoła katolickiego??? tzw kleru ???Bo jeśli nie….

  2. Znafca napisał:

    Ale to nie jest spis wszystkich!Oskarżonych i skazanych klechów oczywiście nie ujawniono!

  3. A.W napisał:

    BRAWO! Czyżbym wyczuł delikatną obronę pedofili?

  4. Red_Spectre napisał:

    Pis wyraźnie wynajduje swoim wyborcom nowego wroga. To się bardzo źle skończy.

  5. karp napisał:

    @sru – czy ty wiesz w ogóle, co to znaczy homoseksualizm?

  6. karp napisał:

    @sru – a jeśli twoje dziecko okaże się „dewiantem” to będziesz je izolował? Uważaj, żebyś się nie zaraził.
    Dzielisz ludzi na dobrych i złych podług ich orientacji seksualnej. To naiwne i zwyczajnie krzywdzące. Nie zdziw się, jeśli kiedyś ciebie tacy jak ty policzą i podzielą za to, że siedzisz krzywo.
    Skoro uważasz kobiety i dzieci za najważniejsze, to pytaj je o zdanie, zamiast odgradzać, jak bydło.

    • sru napisał:

      chyba nie doczytałeś, nie mówiłem nic o orientacji tylko o dewiantach którzy krzywdzą kobiety i niewinne dzieci, a Dzieci i Kobiety nie chcę odgradzać tylko dewiantów, karp czy dotarło ?????

  7. karp napisał:

    „to jak z wilkiem który spróbował ludzkiej krwi , podobnie jest z chorymi na homoseksualizm”
    – WTF?! Rehabilitacja to potrzebna jest ludziom z fałszywą moralnością.

    • sru napisał:

      chyba cię uraziłem bo jesteś z tej grupy ….ryzyka, nasze Dzieci i Kobiety są najważniejsze a dewiantów trzeba izolować

  8. włodek napisał:

    to teraz czekam na falę samosądów , procesy o obronę konieczną i oczywiste uniewinnienia …. bardzo mądrze , bardzo .
    A kiedy Milicja obywatelska czy inna straż??? listy obecności w kościele , pisemne deklaracje wiary, itp…..Bo że PiS szuka swego Reichstagu to juz widać słychać i czuć……..A to że dążą do konfrontacji ze społeczeństwem widać od początku ich rządów.

  9. sru napisał:

    faktem jest że jest to posunięcie drastyczne ale jakże słuszne, a na rehabilitację chorych przestępców bym nie liczył , to jak z wilkiem który spróbował ludzkiej krwi , podobnie jest z chorymi na homoseksualizm, tu pisuary mają plusaaaa

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*