Opowiadanie w Polsce, czym jest dla Rosjan kolejna rocznica Dnia Zwycięstwa, jest zajęciem do szpiku kości jałowym. 28 lat nieprzerwanej propagandy, mającej na celu relatywizowanie rezultatów II wojny światowej nie poszło na marne: zawsze tego dnia pojawiają się stada domorosłych historyków, politologów i przedstawicieli innych nauk, którzy udowodnią raz dwa, że świętować nie ma czego. Do upojenia będą dyskutować, spoglądając na 600 tysięcy ludzi, których prochy spoczywają w polskiej ziemi. Będą ze zmarszczonymi brwiami osądzać, wydawać wyroki i rozstawiać akcenty, reprezentując moralność, której normy dopiero co wymyślili. Będą też przykładać dzisiejsze oceny do wydarzeń sprzed 72 lat, nie bacząc, że od tamtego czasu zmieniło się jeśli nie wszystko, to na pewno bardzo wiele. Ocenią okropności wojny, zaczynając ją od połowy 1943 roku, nie zauważając, co było wcześniej i kto tę wojnę zaczął. Pozbawią człowieczeństwa i godności tych polskich żołnierzy, którzy wraz z Armią Czerwoną wygasili piece Oświęcimia, Majdanka i innych obozów śmierci. Ich potomkowie dziś tchórzliwie milczą, kiedy obrażają ich przodków.

Wszystko w historii jest pewnie dyskutowalne. I ludzka śmierć, i wiarołomstwo, i bezprzykładne bohaterstwo. Nawet ludobójstwo, jak pokazują dzisiejsze rozważania w polskich mediach. Jednak istnieje, czy może raczej powinno istnieć coś takiego, jak szacunek dla cudzej śmierci, dla ceny, którą płacili tamci ludzie, od wschodu wyzwalając Polskę. Ponad ich głowami toczyła się wielka i średnia polityka, której rezultaty zmieniły świat na dziesięciolecia. Ale oni płacili najwyższą cenę, nie mając wiele do powiedzenia, ale też i nie mając ochoty na przemówienia. Dzisiaj oglądać tę śmierć jak monetę, obracać nią na wszystkie strony, próbując zębami, czy była coś warta wtedy i teraz, to nic innego jak niesłychane zbezczeszczenie ludzkich szczątków. Powiedział ktoś: „Oni nas nie wyzwolili, oni nam po prostu uratowali życie”. Warto te słowa mieć w pamięci, choć akurat pamięć w Polsce jest materiałem, jak dzisiaj widać, dość plastycznym.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. P.Macieju jeszcze dodam to. że jeśli cała Historia Polski pisana była jak ta współczesna to na sermater

  2. Zmiany,jakie przyniosło WYZWOLENIE były dla Polski DAREM OD Boga a dla Polaków NAJWARTOŚCIOWSZYM LOSEM „NA LOTERII” !

    1. Biedni Francuzi, Holendrzy, Belgowie. Wyzwalała ich faszystowska armia z USA, a nie sympatyczne malcziki z Armii Czerwonej :DDDDDDDD

  3. „szacunek dla cudzej śmierci, dla ceny, którą płacili tamci ludzie, od wschodu wyzwalając Polskę. Ponad ich głowami toczyła się wielka i średnia polityka, której rezultaty zmieniły świat na dziesięciolecia. Ale oni płacili najwyższą cenę, nie mając wiele do powiedzenia, ale też i nie mając ochoty na przemówienia”

    W ten sposób można też uzasadnić szacunek dla żołnierzy Wehrmachtu którzy też „wyzwalali” Litwę, Łotwę czy Estonię

    A KTO wojnę zaczął? Ano zaczął ją ZSRR pod przywództwem Stalina, który Hitlera wykarmił, dozbroił, zapewnił poligony do szkoleń, zapewnił surowce – a potem poszczuł Hitlera na Europę, pewny że wkrótce będzie ją „wyzwalał”. A potem – o dziwo – Hitler rzucił mu się do gardła…

    Zaiste, nic tylko dziękować Armii Czerwonej…

    1. Szczur, ty jesteś taki głupi genetycznie, czy może ukończyłeś jakąś dogłupiającą wieczorówkę?

    2. Argumenty ad personam są typowe dla lewaków (podobnie zresztą jak dla narodowców). Brakuje argumentów, no to chociaż nazwiemy adwersarza głupim debilem :)))
      I od razu lepiej, prawda?

    3. Lubat, daj spokój, to biedny idiota. W dodatku tego przypadku nie da się leczyć.

    4. Kaziu,
      dla ciebie specjalnie NAJPRAWDZIWSZA wersja historii:
      Był sobie miłujący pokój, ludzkość i słynący z humanizmu Związek Radziecki. Władał nim Wielki Komunista I Językoznawca Józef Stalin. W ramach pokojowej działalności kazał wyprodukować ponad 10 x tyle czołgów ile miała cała reszta świata.
      Żeby ocalić pokój musiał nawet podpisać pakt z Hitlerem :(((((
      Niestety, Hitler zdradziecko i niespodziewanie napadł na tę oazę szczęścia, pokoju i dobrobytu. Nie wiadomo jak, ale w 6 miesięcy Niemcy stanęli pod Moskwą. Na szczęście dzięki Geniuszowi Stalinowi i dzielnym bojcom Armii Czerwonej ( i tak humanitarnym pomysłom, nieznanym reszcie świata jak oddziały zaporowe) faszyzm został pokonany, a prawie połowa Europy mogła zaznać szczęścia życia w Najlepszym Ze Wszystkich Ustrojów Na Świecie. Ta zachodnia połowa też bardzo tego chciała, ale niestety niedobitki faszystów wsparte przez imperialistów z USA zakuły ją w kajdany.

      Mam nadzieję że teraz zasłużę na twoją pochwałę – inaczej cała noc nieprzespana :)

    1. Do ,,całej prawdy” brakuje jedynie wskazania ,,dlaczego?” Dlaczego media z takim uporem zakłamują skomplikowana historię okresu II WŚ? Okresu powojennej odbudowy ruin i zgliszczy często powstałych na skutek bezmyślnych działań rządu ,,,za wielką woda”.
      Okresu szybkiej odbudowy i rozbudowy przemysłu, co pozwoliło przełamać odwieczną, agrarną strukturę gospodarki?
      W czyim to jest interesie – takie urabianie młodych umysłów w prowosljańskim kraju???
      Czyżby odbudowującym fortuny byłym magnatom? ,,Magnaterii” wyrosłej na plecach roboli z ,,S” którzy uwłaszczyli się na mieniu społecznym, które tworzyły dwa powojenne pokolenia?
      Międzynarodowej finansjerze, która dzięki po dziadowsku stanowionemu prawu, może w tym kraju lokować straty transferując zyski?
      Przecież z 16 mld dolków jakie pożyczył Gierek, nasi ,,wyzwoliciele i zamorscy przyjaciele” zrobili do dnia dzisiejszego 250 MILIARDÓW zielonych!!!
      To ja się pytam…
      Kiedy to żyliśmy na kredyt?
      Za czasów poprzedniego ustroju??? (jak to nam wciskają gadające głowy)
      A może raczej dzisiaj???

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Śląsk albo oblany test z odpowiedzialności

Przyszło mi w ostatnim czasie kilka razy pisać o górnikach, którzy w ramach protestu nie w…