W sobotę 9 października miały miejsce brutalne protesty przeciwko Green Pass. W ich trakcie doszło do napaści na siedzibę Włoskiej Powszechnej Konfederacji Pracy (CGIL). Napastnikom przewodził Giuliano Castellino, lider rzymskich struktur neofaszystowskiej partii Forza Nuova.

„Jest nas 100 tysięcy! Dzisiaj pozbędziemy się zielonego certyfikatu! Cała nasza siła jest przeciwko sanitarnej tyranii, siła ludu jest przeciwko wymyślonym stanom nadzwyczajnym!” – krzyczał w stronę skandującego tłumu Castellino. Wśród haseł wykrzykiwanych przez zgromadzonych słychać było żądania dymisji premiera Draghiego i prezydenta Mattarelli. Domagano się również dymisji Maurizio Landiniego, sekretarza generalnego CGIL, powołując się na jego rzekomą akceptację dla ,,łamania praw pracowniczych”. Według szacunków na ulicach centrum Rzymu zebrało się około 10 tysięcy osób. Na Piazza Bocca Della Verità trwał osobny protest zorganizowany przez prawicowe ugrupowanie Forza del Popolo, również wspierany przez bojówki Forza Nuova.

Początkowo manifestujący próbowali przedrzeć się przez kordon policji i udać się na Via di Porta Pinciana. Ostatecznie doszło do próby opanowania siedziby CGIL i wzmożonych starć ze służbami porządkowymi przy użyciu petard i środków wybuchowych. W niektórych miejscach, zajętych przez bojówkarzy, policjanci użyli gazu łzawiącego oraz armatek wodnych. Co ciekawe, pojawiały się również głosy zachęcające policję do „porzucenia kasków” i przyłączenia się do protestu. Liczba zatrzymanych podczas zamieszek oraz miejsce ich pobytu nie jest do tej pory znane.  Wśród aresztowanych jest sam Castellino, a także Roberto Fiore, główny przewodniczący Forza Nuova.

Reakcja CGIL

„Nasza siedziba, siedziba pracowników i pracownic, została zaatakowana przez Forza Nuova i ruch antyszczepionkowy. Stawialiśmy opór wcześniej, stawiamy opór teraz i będziemy stawiać w przyszłości. Przypominamy wszystkim, że organizacje, które odwołują się do faszyzmu, podlegają delegalizacji” – można przeczytać na oficjalnym Twitterze CGIL. Głos zabrał również sekretarz centrali, który zwołał w dzisiejszy poranek zebranie ogólne Konfederacji, aby jak najszybciej podjąć niezbędne działania. Zarówno Landini jak i inni komentatorzy mówiąc o napastnikach używają terminu squadrismo – historycznej nazwy faszystowskich, paramilitarnych bojówek powołanych w 1919 roku przez Benito Mussoliniego.

Głos w sprawie zabrała również Komunistyczna Partia Włoch (PCI), deklarując solidarność z ruchem związkowym i wskazując na nieprzerwaną obecność problemu  ideologii faszystowskiej we włoskim społeczeństwie. Jej działacze podkreślili, że szturm bojówek na siedzibę CGIL to jedynie wierzchołek góry lodowej konfliktu, w którego eskalacji regularnie biorą udział mainstreamowi politycy, tacy jak Matteo Salvini czy Giorgia Meloni, współzałożycielka skrajnie prawicowej partii Fratelli d’Italia.

Green Pass i jego konsekwencje

Włochy są jednym z tych krajów europejskich, które zdecydowały się na najbardziej restrykcyjne działania wobec nadchodzącej czwartej fali pandemii COVID-19. Osoby nieposiadające certyfikatu potwierdzającego pełne zaszczepienie, zostają zawieszane w miejscach pracy na czas nieokreślony, oczywiście bez wypłacanego wynagrodzenia. W razie inspekcji pracownik nieposiadający Green Passu może liczyć się z karą wynoszącą od 600 do 1500 euro. Podobne kary pieniężne grożą pracodawcy niezaszczepionego pracownika. Green Pass lub negatywny test na COVID-19 niezbędny jest również  w komunikacji miejskiej, ośrodkach kulturalnych, centrach gastronomicznych i wydarzeniach masowych. Kara za nieprzestrzeganie owej zasady wynosić może do 400 euro.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Przykro że dla was przeciwnicy obostrzeń związanych z covid 19 to antysczepionkowy i faszyści . Nawoływanie do segregacji sanitarnej na wzór segregacji Żydów w czasie drugiej wojny światowej to faszyzm w czystej postaci .

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Rosja wraca do Afganistanu. Tym razem bez przelewu krwi

Po panicznej ucieczce wojsk USA z Afganistanu, Moskwa próbuje wejść na puste miejsce. Tym …