Muzułmanie i chrześcijanie zjednoczyli się w proteście przeciwko przemocy na ludności plemienia Garo, grupie etnicznej rozsianej po Bangladeszu i Indiach.

flickr.com/Falsal Akram
flickr.com/Falsal Akram

Akcję protestacyjną w Dhace zainicjowała organizacja Bangladesh Garo Chatro Sanghton Dhaka Metro Politan Branch. Zrzesza ona głównie studentów, walczy jednak o prawa chrześcijańskiej ludności Garo zarówno na terenie Bangladeszu, jak i sąsiednich Indii. W demonstracji przez Klubem Prasowym i przemarszu głównymi ulicami Dhaki wzięło udział kilkaset osób, w tym setka chrześcijan. Jednak nawet muzułmańska większość domagała się kary dla sprawcy, który w zeszły wtorek w brutalny sposób zgwałcił i pobił 12-latkę podczas powrotu do domu ze szkoły. To muzułmanin, którego nazwisko jest znane mieszkańcom Dhaki i okolic – podał je do wiadomości nawet portal asianews.it. Protestujący uważają, że policja chroni go celowo, pomimo iż rodzice ofiary złożyli na doniesienie o przestępstwie, a potem skargę na opieszałość funkcjonariuszy.

Dziewczynka jest w szpitalu. W maju tego roku 21-letnia chrześcijanka, również pochodząca z plemienia Garo, została wielokrotnie zgwałcona. Przedstawicieli tej mniejszości jest w Bangladeszu i Indiach około 2 mln. W Bangladeszu to zaledwie 1 proc. ludności. Jak alarmuje stowarzyszenie walczące o prawa Garo, często doznają oni aktów najróżniejszej przemocy przy całkowitej bierności władz.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Białoruskie wybory oficjalnie: znamy nazwisko prezydenta [akt.]

Bez zaskoczeń, przynajmniej jeśli chodzi o oficjalną wersję na wyborach prezydenta Białoru…