Share Button

Babar Baloch, Rzecznik Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców potwierdził, że agencja jest w kryzysie. Brakuje środków wystarczających na zaspokojenie potrzeb najbiedniejszych uchodźców i przesiedleńców, których w dodatku trzeba zabezpieczyć przed nadchodzącą zimą.

W Syrii zarejestrowanych jest 5,6 miliona uchodźców, z czego 2,6 miliona to niepełnoletni. Na nich potrzeba około 73 miliona dolarów. Ale nie tylko Syryjczycy potrzebują pomocy UNHCR: również uchodźcom z Turcji, Syrii, Libanu, Jordanii, Iraku i Egiptu trzeba zapewnić opiekę medyczną, jedzenie, edukację, schronienie i po prostu zasiłki. To dodatkowe 196,5 miliona – wynika z wyliczeń agencji.

Na Bliskim Wschodzie 1,3 miliona osób potrzebuje pomocy organizacji humanitarnej, aby przetrwać zimę. 44 milionów dolarów potrzeba, aby uchodźcy z Libanu i Jordanii mogli opłacić zaległe czynsze (prawie 90 proc. migrantów z tych krajów dziś żyje na granicy ubóstwa lub w ubóstwie), zaś 36 milionów potrzeba na samą opiekę zdrowotną uciekinierów z krajów ogarniętych wojnami. Jeśli pieniądze się nie znajdą, UNHCR może nie być w stanie nawet nadal szczepić dzieci.

Rzecznik Wysokiego Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców wydał oświadczenie, w którym ubolewa nad tym, że agencja za chwilę może nie być w stanie kontynuować swojej misji w bardzo podstawowym zakresie:

„Dodatkowe fundusze umożliwiłyby UNHCR szybkie zwiększenie skali działalności w kluczowych sektorach, takich jak ochrona, schronienie i udzielanie podstawowej pomocy, pomagając nawet 1,8 mln osób” – czytamy w oświadczeniu dla prasy wydanym z Genewy. – „Nasze dzieci potrzebują opieki zdrowotnej, medycyny, mleka, ale nie możemy sobie na to pozwolić”.

Uchodźców można wspomóc darowizną.

Share Button

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*