Serbskie społeczeństwo jest jednym z najbardziej homofobicznych w Europie, jednak to właśnie w tym kraju już wkrótce rządowe stanowisko może piastować polityk, który publicznie przyznaje się do orientacji homoseksualnej. Czy dobry przykład idący z góry przyspieszy progresywne zmiany?

Premier Serbii  Aleksandar Vucić zakomunikował, że jednym z członków jego nowego gabinetu, którego skład został ogłoszony w poniedziałek, może zostać Ana Brnabić – pierwsza w historii Serbii polityk jawnie deklarująca orientację homoseksualną. Jeśli podczas czwartkowego głosowania skład rządu proponowany przez Vucicia zdobędzie aprobatę większości parlamentarnej, wówczas będziemy mogli mówić o historycznym przełomie. W żadnym innym kraju byłej Jugosławii nie odnotowano dotychczas geja ani lesbijki na tak wysokim stanowisku.

„Jej prywatne preferencje zupełnie mnie nie interesują, będzie mi miło przywitać Anę w szeregach moich współpracowników” – powiedział premier Vucić podczas spotkania z dziennikarzami, których uwagę przykuło właśnie nazwisko Brnabić, wytypowanej do objęcia stanowiska szefowej resortu administracji. „Moja wymagania względem członków rządu ograniczają się wyłącznie do sfery merytorycznej. Ana jest wulkanem energii i prawdziwą profesjonalistką” – dodał szef serbskiego rządu.

Komentatorzy serbskiej sceny politycznej uważają jednak, że nominacja Brnabić może mieć związek z polityką wizerunkową Belgradu. Serbia jest obecnie najbliżej rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z Brukselą od czasów rozpadu Jugosławii. Aby zbliżyć się do tego celu, który według rządzących liberałów jest strategicznym wyzwaniem stojącym przed krajem, premier Vucić robi co może, by odmienić wizerunek  Serbii jako bastionu prymitywnej homofobii. Na taką etykietę tamtejsze społeczeństwo pracowało niestety latami. Symbolem agresji wobec osób LGBT i bezradności władz wobec tego problemu była napaść nacjokibolskich bojówek na belgradzki marsz Gay Pride do 2010 roku. Bandyci zaatakowali jej uczestników maczetami i kijami bejsbolowymi. Ponad 150 osób zostało rannych. Przez kolejne trzy lata burmistrz Belgradu nie wyrażał zgody na przeprowadzenie podobnych demonstracji, co spotkało się z ostrą krytyką organizacji broniących praw człowieka oraz Komisji Europejskiej.

40-letnia Ana Brnabić jest członkinią Serbskiej Partii Postępowej, która w kwietnie zwyciężyła w wyborach parlamentarnych. Ukończyła studia MBA na Hull University w Wielkiej Brytanii. Zawodowo zajmowała się dotychczas opracowywaniem strategii rozwoju i współpracy gospodarczej na poziomie krajowym i samorządowym.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Piotr Nowak znowu o seksie nawija. Jak widać pana Nowaka nieźle podnieca pisanie na tym niezwykle popularnym portalu polskiej lewicy.

  2. Serbia schodzi na psy. Co się dziwić. Germanofobia, podobnie jak rusofobia, robią z czasem z człowieka lewaka. Tak samo z całymi narodami. Choroba fobii wobec tych dwóch historycznie tradycyjnych narodowości prowadzi do zlewaczenia całkowitego. Rusofobiczna Polska, podobnie jak germanofobiczna Serbia, lewaczeją. Dalej fobie wobec tych narodów, dalej, aż będzie całkiem klapa, popelina i syf.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

USA chciały otruć Juliana Assange’a

Podczas procesu o ekstradycję niezależnego dziennikarza i sygnalisty Juliana Asange’a, jeg…