Jak podaje indyjskie MSZ, w najbliższym czasie dojdzie do kolejnej tury rozmów dowódców wojskowych z Indii i Chin. Oba kraje będą negocjować szczegóły wycofywania się z obszarów starć wzdłuż dzielącej ich pozycje linii faktycznej kontroli (LAC).

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Indii w swoim oświadczeniu poinformowało, że decyzja o kontynuacji oficjalnych rozmów wojskowych zapadła na niedawnym spotkaniu Roboczej Grupy Konsultacji i Koordynacji w Sprawach Granic. Spotkanie, w którym uczestniczyli dyplomaci z obu krajów, było już siódmym od 15 czerwca ubiegłego roku, kiedy to doszło do poważnych starć w Dolinie Galwan. Rozmowy zakończyły się wydaniem wspólnego oświadczenia, w którym podkreślono, że ,,strony powinny kontynuować dialog, aby wypracować akceptowalne dla obu krajów rozwiązanie, które umożliwi najszybsze jak to możliwe rozdzielenie wojsk w strefach, gdzie dochodzi do starć”. Strona indyjska poinformowała również, że przedstawiciele stron dokonali przeglądu sytuacji wzdłuż linii podziału i ,,przeprowadzili dogłębne dyskusje w pozostałych kwestiach”.

Spory terytorialne na tym obszarze od dziesięcioleci nadwyrężają stosunki między Indiami a Chinami. Pekin zajmuje bowiem region Aksai Chin, który New Delhi także uważa za część swojego terytorium. Okupacja ma genezę w roku 1962, kiedy oba kraje stoczyły krótką wojnę na granicy w Himalajach, zakończoną zwycięstwem ChRL. W 1967 roku ponownie doszło w tym miejscu do starć. Przed wybuchem poważnych zeszłorocznych walk (w których zginęło kilkudziesięciu żołnierzy) ostatnie strzały padły na granicy w 1975 roku.

Teraz negocjacje chińsko – indyjskie toczą się równolegle między dyplomatami i wojskowymi obu krajów, jednak niewątpliwe większe znaczenie mają te drugie i to w ich toku można spodziewać się wypracowania ewentualnego porozumienia. Jedenasta runda rozmów między dowódcami korpusów ma odbyć się najszybciej jak to możliwe, aby ,,kontynuować proces łagodzenia sytuacji w terenie i zabezpieczyć z trudem osiągniętą stabilizację na obszarach przygranicznych” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Indii.

Dziesiąta tura, która odbyła się 20 lutego, zakończyła się optymistycznym akcentem – dowódcy z Indii i Chin wspólnie zwrócili uwagę, że przeprowadzone niedługo wcześniej sprawne i zgodne rozdzielenie wojsk w okolicach jeziora Pangong było dużym sukcesem i ma szansę stać się dobrą podstawą do kompromisowego rozwiązania innych granicznych kwestii spornych.   Niemniej od czasu tego spotkania nie było żadnych oficjalnych informacji o postępach w wycofywaniu się oddziałów z rejonów Gogra-Hot Springs, Depsang i Demchok, gdzie również regularnie dochodziło do starć. Wynik rozmów dyplomatów dobrze jednak wróży przed spotkaniem wojskowych oraz daje nadzieję na dalszą deeskalację konfliktu wojsk i kontynuację wspólnych działań obu krajów na rzecz przywrócenia spokoju w rejonach przygranicznych.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Balcerowicz zapłacze. Polacy chcą, aby bogaci płacili wyższe podatki

Polacy przestają wierzyć w mit skapywania bogactwa. Badanie UCE Research pokazuje, że pona…