Prezes przemówił – i ta decyzja z pewnością spodoba się wszystkim: oświadczył, że w przedterminowych wyborach na prezydenta Gdańska partia rządząca nie wystawi kandydata. Chwilę wcześniej premier powierzył stanowisko komisarza zastępczyni zmarłego Pawła Adamowicza, Aleksandrze Dulkiewicz.

„Ostatnie wybory samorządowe dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi; w związku z tym PiS podjęło decyzję, aby nie wystawiać własnego kandydata w przedterminowych wyborach prezydenta Gdańska” – napisał Jarosław Kaczyński w oświadczeniu dla Polskiej Agencji Prasowej, które pokazało, że tragiczne wydarzenia z ostatniej niedzieli potraktował honorowo.

Przedterminowe wybory odbędą się w ciągu 90 dni od wygaśnięcia mandatu poprzedniego prezydenta miasta. Aleksandra Dulkiewicz we wtorek 15 stycznia zgodziła się przyjąć stanowisko komisarza miasta. Formalności potrwają kilkanaście dni. Współpracownica Pawła Adamowicza jeszcze nie zdecydowała, czy będzie ubiegać się o fotel prezydenta Gdańska.

W ostatnich wyborach samorządowych PiS wystawił na prezydenta Kacpra Płażyńskiego, który zdobył w sumie 35, 2 proc. głosów, przegrał jednak z wieloletnim włodarzem Gdańska. Adamowicz działał w miejskich strukturach jako radny już od 1990 roku. Potem był przewodniczącym Rady Miasta i od 1998 – prezydentem. Komentatorzy przypuszczają, że w przyspieszonych wyborach o fotel prezydenta może ubiegać się Jarosław Wałęsa (z listy PO/KO) oraz Aleksandra Dulkiewicz. Niektórzy oczekują, iż Platforma również powtórzy gest prezesa i nie wystartuje w wyborach lub poprze zastępczynię Adamowicza.

paypal

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Kaczka ma pełne gacie strachu, że następnym może być on (choć słyszałem wersję od służb medycznych, że na białaczkę, a wtedy … po nim choćby potop).
    Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Grecki neonazista, skazany na więzienie w kraju, wciąż działa w Europarlamencie. Lewica pyta, jak to możliwe

Dlaczego skazany na 13 lat więzienia działacz neofaszystowskiego Złotego Świtu spokojnie s…