Pracownicy obiektu funkcjonującego w śląskim mieście pod szyldem Auchan są zmuszeni do pracy w szalikach i rękawiczkach – donosi „Dziennik Zachodni”. Kuriozalna sytuacja trwa już od kilku miesięcy, a jej przyczyną są prawdopodobnie oszczędności budżetowe, zastosowane przez administratora centrum.

Auchan w Mikołowie / google.maps

„Tak to jest jak janusze biznesu biorą się za zarządzanie czymś dużym. Cierpią na tym wszyscy. Klienci i szczególnie pracownicy” – czytamy w komentarzu na jednej z lokalnych grup fejsbukowych. Dziennikarze „Dziennika Zachodniego” wybrali się do malla, który działa w Mikołowie pod auspicjami koncernu Auchan. Okazało się, że temperatura w okolicach 7 stopni Celsjusza to zimowa norma.  – Tak się nie da pracować, to jest skandal – mówi cytowany przez „DzZ”  jeden najemców, który powiadomił media.

Z relacji dziennikarzy wynika, że po wejściu do środka można zmarznąć już po kilkunastu minutach. Pracownicy są ubrani w swetry, kurtki i inne elementy garderoby, niespotykane w zamkniętych wnętrzach. – Ja jestem dzisiaj ubrana w dwa podkoszulki, koszulkę i gruby sweter – skarży się Marzena Śliwka, kierowniczka kawiarni Carte d’Or. – Tak jest praktycznie codziennie. Członkowie zespołu mi z tego zimna ciągle chorują, niektóre dziewczyny przychodzą do pracy w kurtkach, szalikach i rękawiczkach. Klienci patrzą na nas ze zdziwieniem, ale po kilku minutach sami się orientują, że coś jest nie tak. Zdarza się, że proszą nas o podgrzanie kawy, która szybko robi się zimna – opowiada pracownica.

Z korespondencji udostępnionej przez najemce punktu gastronomicznego wynika, że administracja nie reaguje na sygnały.  – Nic sobie z tego nie robią, a przecież taka temperatura zagraża zdrowiu moich pracowników – rozkłada bezradnie ręce najemca. Pracownicy innych stoisk obciążają winą administratora.  Moim zdaniem winą jest szukanie oszczędności na siłę, ponieważ rok temu takiej sytuacji nie było – powiedziała Katarzyna, zatrudniona w salonie Ziaja. Ona również jest ubrana w gruby szal, a w jej sklepie został przystawiony piecyk. – Przyniosłam go z domu, ale i tak niewiele daje. Klienci non stop pytają: „co u was tak zimno?” – relacjonuje pracownica.

Podobnie arktyczne klimaty panują niemal we wszystkich lokalach. Temperatura rzadko przekracza 10 stopni. Zarządca obiektu chowa w głowę w piasek. Strajk.eu usiłował się skontaktować z kierownictwem centrum. Bezskutecznie.

Zapewnienie odpowiedniej temperatury w miejscu pracy to obowiązek leżący po stronie pracodawcy. Minimalna temperatura w miejscu pracy została jednoznacznie określona w przepisach prawa pracy – nie może wynosić mniej niż 14°C.

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Pomieszczenia pracy i ich wyposażenie powinny zapewniać pracownikom bezpieczne i higieniczne warunki pracy. W szczególności należy w nich zapewnić oświetlenie naturalne i sztuczne, odpowiednią temperaturę, wymianę powietrza oraz zabezpieczenie przed wilgocią, niekorzystnymi warunkami cieplnymi i nasłonecznieniem, drganiami oraz innymi czynnikami szkodliwymi dla zdrowia.

    Jeżeli chodzi o temperaturę w pomieszczeniach pracy, to powinna ona być adekwatna do rodzaju wykonywanej pracy, a ściślej do metod pracy i wysiłku fizycznego niezbędnego do jej wykonania.

    W pomieszczeniach pracy należy zapewnić temperaturę nie niższą niż 14°C (287 K), chyba że względy technologiczne na to nie pozwalają. W pomieszczeniach pracy, w których jest wykonywana lekka praca fizyczna i w pomieszczeniach biurowych temperatura nie może być niższa niż 18°C (291 K).

    Powyższe wynika z § 15 i 30 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy (Dz. U. z 2003 r. nr 169, poz. 1650 z późn. zm.), dalej rozporządzenia.

    Przypominamy ponadto, że odpowiednie normy ochronne wprowadzono także w odniesieniu do pracowników wykonujących pracę na zewnątrz pomieszczeń. W myśl § 45 ust. 4 rozporządzenia wymienione stanowiska powinny być tak usytuowane i zorganizowane, aby pracownicy byli chronieni przed zagrożeniami związanymi w szczególności z warunkami atmosferycznymi, w tym opadami, niską lub wysoką temperaturą, a także silnym wiatrem. Ponadto pracownicy zatrudnieni przy pracach wykonywanych na otwartej przestrzeni lub w nieogrzewanych pomieszczeniach (wówczas, gdy ze względu na technologię produkcji lub z innych przyczyn ogrzanie tych pomieszczeń nie jest możliwe), powinni mieć zapewnione w pobliżu miejsc pracy pomieszczenia umożliwiające im schronienie się przed opadami atmosferycznymi, ogrzanie się oraz zmianę odzieży. Pomieszczenia te powinny być zaopatrzone w urządzenia do podgrzewania posiłków, a temperatura powinna się utrzymywać na poziomie co najmniej 16°C. W razie gdy ze względu na rodzaje prac wykonywanych na otwartej przestrzeni w okresie zimowym nie jest możliwe zapewnienie wskazanych pomieszczeń, należy zapewnić pracownikom w pobliżu miejsca ich pracy odpowiednio urządzone źródła ciepła, przy zachowaniu wymagań ochrony przeciwpożarowej (np. tzw. koksowniki).

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

„Zamknij się ty k**wa Ukraińcu” – ochroniarz z Biedronki napadł na klienta. Powalił go na chodnik i skuł

Georgij Staniszewski zapamięta te zakupy do końca życia. Będzie to wspomnienie traumatyczn…