W niedzielę 26 października ulicami wielu polskich miast przeszły demonstracje, jakich nie widziano tam od dawna. W Białymstoku na protest przeciwko faktycznemu zakazowi aborcji w Polsce przyszło ponad 10 tys. kobiet i ich sojuszników. W Poznaniu trzygodzinny, spontaniczny marsz przybył pod katedrę i siedzibę archidiecezji, przybił na drzwiach kościoła postulaty „obywatelskiej reformacji laickiej”.

W Białymstoku protest trwał od piątku; przez pierwsze dwa dni przybierał formę zapalania zniczy przed lokalnym biurem Prawa i Sprawiedliwości. W niedzielę wieczorem z centrum miasta ruszył Czarny Spacer, w którym od samego początku o godz. 19 uczestniczyło kilka tysięcy osób, ostatecznie zaś frekwencja przekroczyła 10 tys. uczestniczek i ich sojuszników. Dominowały osoby młode, na transparentach widniały hasła takie jak „Piekło kobiet”, „Macie krew na rękach” czy „Mam prawo do decyzji”, a podobnie jak w całym kraju skandowano:  „Jebać PiS!, „Myślę, czuję, decyduję!”. Nie mogło zabraknąć na marszu podlaskich aktywistów Lewicy Razem oraz posła Lewicy Pawła Krutula. Środowiska nacjonalistyczne, które niegdyś tak dumnie pokazywały się w miejscowej katedrze, niewiele mogły przeciwstawić demonstracji oburzonych obywatelek. Ok. 30 narodowców ustawiło się na schodach katedry, gdy tłum przeciągał przebiegającą obok ulicą. Manifestacja kobiet broniących swojego prawa do decydowania o własnym ciele była jedną z największych demonstracji w najnowszej historii miasta.

– Garstka faszystów, stojąca przed farą, miała miny, jakby właśnie na ich oczach kończył się świat. Kibice Jagiellonii, idący z nami w marszu, prawie wciągnęli ich w tłum. Hurtowe wsparcie od kierowców, czekających na światłach, aż przejdziemy. Hurtowe wsparcie od ludzi z okien i balkonów. To nie była zwykła demonstracja. To był zaczyn potężnej zmiany – napisał o swoich wrażeniach z marszu Grzegorz Janoszka, działacz Lewicy Razem, na swoim profilu na Facebooku.

Białystok.

Опубликовано Seweryn Prokopiuk Воскресенье, 25 октября 2020 г.

W Poznaniu na Placu Wolności również w niedzielę wieczorem zgromadziły się tysiące ludzi. Pod hasłami „Ręce precz od mojej macicy”, „Moje ciało, moja sprawa”, „To jest wojna” protestujący udali się na Ostrów Tumski, by wykrzyczeć arcybiskupowi Stanisławowi Gądeckiemu, co sądzą o jego słowach radości po ogłoszeniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Dotarli do poznańskiej katedry, do której drogę blokowała konna policja. Mundurowi użyli gazu łzawiącego, na co demonstrantki odpowiedziały głośnym „Jebać PiS!”, „Jebać kler!”. Następnie policja nie przeszkodziła przedstawicielom protestujących podejść do drzwi kościoła i symbolicznie przybić do nich kartki z postulatami „reformacji laickiej”. Wśród kilkunastu postulatów obok żądania prawa do aborcji i swobodnego dostępu do antykoncepcji znalazły się m.in. żądania przywrócenia państwowego programu in vitro, lepszego finansowania państwowej służby zdrowia, rzetelnej edukacji seksualnej, zniesienia klauzul sumienia i wypowiedzenia konkordatu.

Spod katedry tłum skierował się w stronę ul. Solnej, gdzie swoje biura mają posłowie PiS, ale policja zablokowała drogę do nich. Tłum jeszcze przez jakiś czas skandował w stronę mundurowych hasła „Chodźcie z nami” czy „Policjancie, też masz żonę”, po czym wrócił na plac, z którego rozpoczął się marsz. W Poznaniu podczas demonstracji „dostało się” również pomnikowi Jana Pawła II, który został oblany farbą.

Historyczny wymiar miały również mobilizacje w mniejszych miastach. Na Podlasiu protestowano nie tylko w Białymstoku, ale też w Hajnówce, Sokółce czy Bielsku Podlaskim – demonstracje gromadziły od kilkudziesięciu do kilkuset osób. Fala demonstracji nie ominęła Podkarpacia, gdzie, jak z dumą podkreśla prawica, legalnych aborcji już się nie wykonuje. Młode kobiety przeszły ulicami Rzeszowa, ale też Tarnobrzegu, Jarosławia czy Jasła.

Ogólnopolski Strajk Kobiet wzywa do kontynuowania protestów ulicznych w poniedziałek 26 października i w następnych dniach. Aktualizowana lista planowanych spacerów znajduje się tutaj.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Zdziczenie francuskiej policji: Rosja mówi o zachodnim zakłamaniu

Kolejny skandal wokół policji reżimu Emmanuela Macrona. Gdyby nie nagrania wideo, ofiara p…