Na posiedzeniu sesji Rady Miasta pojawiło się w ramach protestu około 130 pracowników ośrodka. Skarżyli się, że ich klienci niejednokrotnie dostają wyższe zasiłki niż oni wynagrodzenia.

– Dla pracownika socjalnego podstawa brutto zaczyna się od kwoty 2350-2500 zł, a zwiększa się wraz z kolejnymi awansami na starszego pracownika socjalnego czy specjalistę pracy socjalnej. Zarabiamy średnio od 400 do 600 złotych mniej, niż zarabia się w Ośrodku Pomocy Społecznej w Chorzowie, Gliwicach czy innych miastach w regionie – powiedziała Natalia Daniel-Kozik, przewodnicząca działającej w miejskim ośrodku „Solidarności”.

Wygląda na to, że wyliczanie wynagrodzeń przebiega tam podobnie jak w opisywanym niedawno na łamach naszego portalu Centrum Rehabilitacyjno-Opiekuńczym DPS w Łodzi. Tam również podstawowe pensje pracowników oscylowały wokół płacy minimalnej.

Zatrudnieni w MOPR pracownicy socjalni już wiele razy zwracali się do samorządu, argumentując, że ich praca jest niezwykle wymagająca i odpowiedzialna. Aby móc skutecznie nieść pomoc, sami nie mogą być opłacani gorzej niż ci, którzy się do nich o tę pomoc zwracają. Niedawno spotkali się z wiceprezydentem miasta Krzysztofem Lewandowskim, ale rozmowy nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Pojawienia się 130 dodatkowych osób na sesji Rady Miasta nie mogło przejść niezauważone. Radni wyszli im naprzeciw. Zwołali na 10 września specjalne posiedzenie komisji polityki społecznej. Będą na nim rozmawiać o wygospodarowaniu środków potrzebnych na podwyżki. Związkowcy jednak nie składają jeszcze broni.

– Urząd miasta w ostatnich latach nie był skłonny do rozmów na temat podwyżek. Cieszymy się, że dzięki interwencji radnych zaproponowano nam spotkanie. Jeśli jednak nasze postulaty nie zostaną spełnione, rozważamy rozpoczęcie strajku włoskiego – zapowiada Natalia Daniel-Kozik.

– Podczas spotkania w ratuszu przedstawiciele związków zaprezentowali swoje stanowisko. Władze miasta analizują sytuację wszystkich jednostek miejskich w tym zakresie – powiedział „Dziennikowi Zachodniemu” rzecznik magistratu w Zabrzu.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Czy Poczta Polska zdąży dostarczyć nam karty do głosowania? Ta komedia może zakończyć się farsą

Wybory korespondencyjne zaklepane przez Sejm. Wciąż jednak nie znamy ich dokładnego termin…