Sejm przyjął nowelę ustawy o cudzoziemcach i ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP. Według organizacji broniących praw człowieka i zajmujących się migrantami nowe przepisy, jeśli wejdą ostatecznie w życie, w zasadzie uniemożliwią skuteczne staranie się o azyl.

Legalne staną się za to pushbacki, które – jak również informują organizacje zajmujące się migrantami, w tym Fundacja Ocalenie – i tak były stosowane przez polskich strażników granicznych, odkąd trwa kryzys na granicy z Białorusią. Pushback polega na tym, że cudzoziemca przekraczającego granicę w miejscu do tego nieprzeznaczonym odwozi się na tę granicę z powrotem. Nie uruchamia się procedury starania o ochronę międzynarodową. Do tej pory, gdy cudzoziemiec jasno wyraził chęć złożenia wniosku w tej sprawie, nie mógł – przynajmniej teoretycznie – zostać „wypchnięty”. Pozostawał w Polsce do momentu, gdy Szef Urzędu ds. Cudzoziemców wydał decyzję w sprawie.

Przepisy, które przyjął Sejm głosami prawicy, pozwalają nie przyjmować wniosków od osób, które zatrzymano po nielegalnym przekroczeniu granicy zewnętrznej UE. Osoby takie będzie można natychmiast odwieźć z powrotem na granicę białoruską, ukraińską lub rosyjską, równocześnie obejmując ją zakazem wstępu na terytorium Polski. Decydować ma Komendant Straży Granicznej. Ustawa pozwala również Urzędowi ds. Cudzoziemców pozostawić bez rozpoznania wniosek o ochronę międzynarodową, jeśli został złożony.

Obrońcy praw człowieka są jednomyślni

Fundacja Ocalenie, ale również Helsińska Fundacja Praw Człowieka czy Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka przy OBWE  twierdzą, że nowela łamie Konwencję Genewską (art. 33) , unijną dyrektywę dotyczącą deportacji cudzoziemców i usuwania osób trzecich z państw wspólnoty, a wreszcie unijne prawo azylowe. W ocenie Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka efektem może być wydalanie z Polski cudzoziemców, którzy naprawdę spełniają kryteria ochrony międzynarodowej. Unijne prawo azylowe nie przewiduje również wyrzucania cudzoziemców z kraju, w którym złożyli wniosek pobytowy, do czasów jego rozpatrzenia.

Kto był za

Za nowelą głosował klub PiS, i to prawie jednomyślnie (225 głosów za, dwójka nieobecnych). Poparło go również Porozumienie, Kukiz’15, Solidarna Polska, Konfederacja (z wyjątkami). Przeciwna była Lewica, której poseł Maciej Konieczny akcentował w parlamencie niezgodność noweli z prawem międzynarodowym, ale także Koalicja Obywatelska, Polska 2050. W klubie Koalicji Polskiej większość posłów wstrzymała się od głosu. Łącznie za nowelą padły 244 głosy, przeciw – 178. Ustawa trafiła do Senatu.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

”Mamy dość wykrętów”. Pracownicy budżetówki demonstrowali pod KPRM, premier ich nie przyjął

Pracownicy budżetówki przypomnieli rządowi o swoim istnieniu. W sobotę 23 października prz…