Share Button

Saudyjka, która na Snapchacie pojawiła się bez abai i chusty, jednak nie zostanie ukarana. Najprawdopodobniej dlatego, że sprawa zrobiła się zbyt głośna.

Chulud, bo tak ma na imię bohaterka kilkusekundowego klipu, o którym pisaliśmy na strajk.eu, ośmieliła się złamać restrykcyjne przepisy dotyczące kobiecego stroju. Pojawiła się w miejscu publicznym, na terenie zabytkowego fortu Uszajkir, w krótkiej spódniczce, bluzce bez rękawów i bez chusty. Nagranie wywołało w arabskojęzycznym internecie niezwykle burzliwą dyskusję. Część kobiet gratulowała Chulud odwagi i zwracała uwagę na to, że gdyby dziewczyna była zagraniczną turystką, dostałaby pod swoim klipem same zachwycone komentarze. Przypominano, że ani Melania, ani Ivanka Trump nie musiały podczas swojej wizyty w Ar-Rijadzie przebierać się w abaje i chusty. Inni użytkownicy grzmieli, że saudyjskiego prawa należy przestrzegać, młoda kobieta obraziła konserwatywnych mieszkańców prowincji Nadżd, a sprawa nadaje się dla policji obyczajowej.

Policja ostatecznie faktycznie przesłuchała kobietę. Ale, ku radości jej obrońców i obrończyń, zarzutów nie będzie. Oficjalnie dlatego, że dano wiarę tłumaczeniu Chulud, iż nagranie umieszczono w internecie nie z jej inicjatywy. Uwzględniono także fakt, że podczas kręcenia spaceru po forcie z dziewczyną był męski opiekun. Mniej oficjalnie wnioskować można, że saudyjskie władze przestraszyły się rozgłosu, jaki wywołała cała historia i uznały, że surowe karanie za tego rodzaju „przestępstwo” nie pomoże im wizerunkowo. Tym bardziej, że snapchatowa afera wybuchła krótko po tym, gdy przedstawiono plan rozwoju i zmian w Królestwie na najbliższe kilkanaście lat. Jednym z punktów była zapowiedź „wzmocnienia pozycji kobiet” i „pełniejszego wykorzystania ich potencjału”.

Share Button

1 komentarz

  1. Nikt napisał:

    Internet to potęga. Pokona nawet taka arabską dzicz.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*