Malta, Włochy, Cypr i Grecja – państwa najbardziej dotknięte kryzysem migracyjnym, postanowiły zapoczątkować inicjatywę, aby zidentyfikować tysiące uchodźców, którzy utonęli w Morzu Śródziemnym podczas próby przedostania się do Europy. Mają w tym celu wykorzystać technologie podobne do tych, których użyto podczas badań ciał ofiar masakry w Srebrenicy.

fot. wikimedia commons

Międzynarodowa Komisja ds. Osób Zaginionych (ICMP) poinformowała, że przedstawiciele tych czterech państw spotkają się w Rzymie, aby omówić szczegóły inicjatywy, jednak wiele sobie po niej obiecują.

– Współpraca między państwami może pomóc w oszacowaniu liczby zaginionych, martwych i ocalałych oraz zlokalizowaniu ciał – powiedziała agencji AFP Kathryne Bomberger, dyrektor generalna komisji.
Pierwszym etapem działań ma być ogólne rozeznanie w sytuacji – ile ciał może znajdować się na terenie poszczególnych krajów oraz gdzie pochowano szczątki. Kolejny etap, który ruszy prawdopodobnie w 2019 roku, będzie polegał na badaniach DNA ciał i dopasowywaniu ich próbek do żyjących krewnych, którzy zgłaszali zaginięcie bliskich.

W podobny sposób identyfikowano muzułmańskie ofiary masakry w Srebrenicy w 1995 roku, ale również ofiary tsunami na Oceanie Indyjskim w 2004 i na Filipinach w 2013 roku, gdzie szalał tajfun.
Od początku roku na śródziemnomorskim szlaku życie straciło około 630 osób (główne przyczyny zgonów obok utonięcia to zatrzymanie akcji serca i hipotermia). I tak liczba ofiar spadła w stosunku do lat ubiegłych – przez pierwsze półrocze 2017 podczas przeprawy przez Morze Śródziemne utonęło aż 1,5 tysiąca osób.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Zobacz także

Brazylia: zwolennicy Bolsonaro przemocą chcą podważyć wyniki wyborów

Od wczoraj w wielu brazylijskich miastach trwają starcia między zwolennikami byłego prezyd…