Są już pierwsze ofiary zasieków z drutu kolczastego na granicy polsko-białoruskiej. Duże zwierzęta- żubry, jelenie, sarny, niedźwiedzie są najbardziej zagrożone. Ryś może całkowicie zniknąć z terenów Puszczy Białowieskiej.

Zdjęcie martwego żubra na tle ogrodzenia z drutu żyletkowego opublikował przyrodnik i dziennikarz Adam Wajrak. Informacje podały media białoruskie. Takich przypadków będzie tylko więcej.

Obecnie niewielki odcinek wzdłuż polskiej granicy jest „chroniony” koncertiną- drutem żyletkowym. Koncertina, to ulepszony drut kolczasty, który tnie ciało bardzo głęboko i jest śmiertelnie niebezpieczny dla ludzi i zwierząt. Zapora ma być w niego wyposażona na całej długości, a Puszcza Białowieska zostanie przecięta na pół.

Problemem jest sama zapora, jak i grodzenia po stronie białoruskiej. Od lat istnieje tam płot z drutu kolczastego, rozciągnięty kilometrami wzdłuż granicy, ale cofnięty w głąb kraju, czasem nawet do 2 km od linii granicznej. To pomogło paradoksalnie utworzyć enklawę dla zwierząt. Jeśli jednak powstanie kolejna bariera budowana tym razem przez polski rząd, zwierzęta przebywające między dwoma płotami znajdą się w pułapce. Wiosną i latem dadzą radę, jednak zimą padną z głodu, ponieważ nie wystarczy im pożywienia.

Żubry, które żyją na terenie Puszczy Białowieskiej również są zagrożone śmiercią z głodu, lub w wyniku ran. Populacja rysia to około 200 osobników, a ich terytoria są ogromne, i transgraniczne. Zapora uniemożliwi różnorodność w puli genetycznej, a co za tym idzie, może to doprowadzić do wyginięcia całej populacji na tym terenie. Zwierzęta będą umierać w męczarniach, jeśli zaplączą się w druty. Już przyrodnicy odnotowują takie przypadki.

Koncertina jest tak zbudowana, że praktycznie nie da się z niej wydostać. Ostre żyletki przecinają ubrania i wbijają się w ciało, a im mocniej się z tym walczy, tym bardziej metal tnie.

Mur na granicy nie był konsultowany z przyrodnikami. Puszcza Białowieska jest unikalnym na skalę światową rezerwatem przyrody, który za kilka dni (budowa ma ruszyć 25.01, i trwać nieprzerwanie przez 3 miesiące) zrujnuje na zawsze ten niezwykle cenny przyrodniczo obszar. Zwierzęta są w ogromnym niebezpieczeństwie i będą ginąć w strasznych męczarniach, wykrwawiając się na drutach.

Białoruska straż graniczna publikuje filmy, na których widać martwe łosie zaplatane w koncertinę. To zwierzęta, które próbowały wędrować z Litwy i Polski na Białoruś. Na białoruskich filmach widać rozciągnięty drut i bardzo poranione zwierzęta, które musiały desperacko walczyć o życie.

„Nie ma wątpliwości, że spotkała je straszna śmierć. Drut kaleczył, wyrywał całe kawałki mięsa, co białoruskie służby graniczne pokazują z wyraźną satysfakcją jako przykład barbarzyńskiego traktowania żywych istot. A to tylko część takich wypadków. Nie wiadomo, ile zwierząt zginęło, idąc w przeciwnym kierunku. Nie ma żadnych rzetelnych informacji na ten temat. W związku ze stanem wyjątkowym zakazano w strefie nim objętym przebywania dziennikarzom.”- pisze Adam Wajrak dla „Wyborczej”.

W geście sprzeciwu wobec absurdalnej budowie powstała petycja, udostępniana przez przyrodników.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Pani redaktor! Wajrak – nie jest ani przyrodnikiem, ani tym bardziej dziennikarzem. Dziwę się że podpiera się pani tym nieudacznikiem pozującym na obrońcę przyrody, a pozbawionym podstawowej wiedzy o ekologii. To krzykacz, który z rozrób ,,proeko” zrobił sobie źródło utrzymania – i nikt więcej. Wracając do meritum problemu czyli owego muru. Jasne, że przegrodzenie stałym i litym obiektem kompleksu Puszczy Białowieskiej to głupota jakich mało. Powstaną w krótkim czasie dwa mniejsze ekosystemy, zubożone o odgrodzoną tym granicznym szaleństwem pulę genetyczną. I to wszystko. Drut concertina jest narzędziem okaleczającym, a nie odstraszającym, o czym świadczą przypadki śmierci zwierząt weń zaplątanych. NIE POWINIEN BYĆ ZASTOSOWANY NAWET DO TYMCZASOWEGO GRODZENIA! Imigrantów ekonomicznych można było wyłapać bez stosowania zasieków!!!!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Agrounia rozczarowana opozycją, a szczególnie lewicą

Michał Kołodziejczak przez wielu był postrzegany jako czarny koń polskiej opozycji. Co dzi…