autor: Piotr Nowak

Młodzież, co o wojnie sobie marzy

Młodzież, co o wojnie sobie marzy

Emmanuel Macron zapowiedział realizacje jednej ze swoich najdziwniejszych obietnic wyborczych. Prezydent zamierza „dać wszystkim młodym ludziom bezpośrednie doświadczenie z wojskiem i jego wymogami”. Polityka okrzykniętego nadzieją liberałów nie obchodzi czy młodzi obywatele są zainteresowani taką praktyką. Uznał, że skoro głosowała na niego większość, to ma prawo przymusowo kierować na musztrę i strzelanie, nie pytając nikogo o zdanie. We Francji obowiązkowa służba wojskowa zostanie przywrócona po 17 latach. Macron za pomocą takich instrumentów chce odbudować przywiązanie obywateli do państwa, poczucie wspólnotowości i uczestnictwa w imperialnej potędze. W tym samym czasie prezydent forsuje bowiem antyspołeczne reformy, dewastuje kodeks pracy i ogranicza zdolność bojową związków zawodowych.  Militarna integracja to łączenie w oddzieleniu, ogniskowanie uwagi na bezwartościowych symbolach, czego realnym skutkiem będzie alienacja i rozpadCzytaj dalej >>>

autor 16/02/2018 6 komentarzy Komentarz dnia
Zaciskaj pasa, zaciśnij pięść (przeciwko słabszemu)

Zaciskaj pasa, zaciśnij pięść (przeciwko słabszemu)

W Grecji jest takie turystyczne piękne miasto, nazywa się Chania. Od 2010 roku odwiedziłem je sześć razy. Mam tam swoje miejsca i osoby. Jedna z nich jest Nikoleta, właścicielka niewielkiego hotelu i kameralnej restauracji.  Rozmawiamy sobie wieczorami przy greckim bimberku. Wiosną 2013 roku Nikoleta opowiadała mi o swoim rozczarowaniu rządami prawicy i socjaldemokracji oraz wściekłości na politykę cięć, która sprawia, że przeciętny Grek ma coraz mniej pieniędzy w portfelu, co generuje plajty lokalnych biznesów. Dokładnie trzy lata później, choć kraj był jeszcze mocniej dotknięty kryzysem, Nikoleta emanowała nadzieją. Wierzyła, że SYRIZA i Tsipras są po jej stronie i postawią się terrorowi austerity. Stołowaliśmy się długo i radośnie. Współczuła mi życia w burej i apatycznej Polsce. Jesienią 2016 roku nie porozmawialiśmyCzytaj dalej >>>

autor 04/02/2018 5 komentarzy Komentarz dnia
Winda do gówna

Winda do gówna

Paweł Kukiz cieszy się jednym z najwyższych wskaźników zaufania społecznego spośród głównych aktorów polskiej polityki. Dobrze myśli o nim ponad 50 proc. uczestników sondaży. Większy szacun mają tylko gwiazdy „dobrej zmiany” ze świeżo zdymisjonowaną Beatą Szydło na czele. Były rockman popularność zawdzięcza zapewne wizerunkowi faceta spoza polityki, który pluje na salon i krzyczy „łapaj złodzieja”. To działa, mimo, że  w kluczowych głosowaniach jest pacynką Kaczyńskiego, a po politycznych salonikach lamparci się w najlepsze. W przeciwieństwie do liderki rankingu zaufania- byłej szefowej rządu, uważanej za matkę 500 plus, Kukiz dla polskiego społeczeństwa nie zrobił niczego dobrego. Lista szkód wyrządzonych przez tego „antysystemowca” jest za to całkiem pokaźna. Zacznijmy jednak od najnowszego pomysłu Pawła Kukiza. Wieść niesie, że do wyborów samorządowych jegoCzytaj dalej >>>

autor 28/01/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Kogo (i jak) może uwieść lewica – polemika z Grzegorzem Sroczyńskim

Kogo (i jak) może uwieść lewica – polemika z Grzegorzem Sroczyńskim

„Lewicy trudno więc się przebić do ludzi z socjalem, bo tam napotyka pisowską ścianę” – pisze Grzegorz Sroczyński w tekście napisanym w konwencji poradnika dla Partii Razem. Autor, wychodząc z pozycji pragmatyczno-kalkulatywnych wskazuje, że celem lewicy w najbliższym cyklu wyborczym powinno być przyciągnięcie elektoratu liberalnego. Sroczyński zauważa, że cześć wyborców Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej jest wyraźnie rozczarowana chwiejną i kunktatorską polityką tych ugrupowań na obszarze wolności obywatelskich. Publicysta zwraca również uwagę, że czasy ideologicznej dominacji neoliberalizmu już minęły i nawet klasa średnia dostrzega potrzebę istnienia funkcji socjalnych państwa i bezpłatnych usług publicznych. Zdaniem Sroczyńskiego sprawy te nie powinny jednak dominować w języku komunikacji politycznej Razem. Młoda lewica powinna postawić na „obyczajówkę”, a elektorat liberalny pójdzie za nią ławą. Sroczyński toCzytaj dalej >>>

autor 21/01/2018 14 komentarzy Komentarz dnia
Biała siła na Jasnej Górze

Biała siła na Jasnej Górze

„Chrześcijaństwo to nie nienawiść”, „Moją Ojczyzną jest człowieczeństwo”,  „Tu są granice przyzwoitości” – za takie transparenty można w Polsce dostać po mordzie od katolików. Przekonali się o tym działacze Obywateli RP, którzy w ostatnią sobotę przyjechali do Częstochowy, aby zaprotestować przeciwko obecności rasistów i nazikiboli na Jasnej Górze. Ojczulkowie z tamtejszego klasztoru, zgodnie z wieloletnią tradycją, przyjęli z otwartymi ramionami typów z celtyckimi krzyżami. Podczas uroczystej mszy łyse łepetyny zostały pokropione wodą święconą. W pierwszym rzędzie, tuż przed obliczem Czarnej Madonny, siedzieli księża odziani w klubowe szale. Żadnych waśni. Śląsk, Legia i Wisełka obok siebie, zintegrowani mocą polskiego katolicyzmu. Szalikowcy zaprezentowali jeszcze wielkiego orła na biało-czerwonym tle oraz odpalili setki rac. A po nabożeństwie i pirotechnicznych ceremoniach, kibolska brać poszłaCzytaj dalej >>>

autor 15/01/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Porządki ziobrymberskie

Porządki ziobrymberskie

Po tym, jak Andrzej Duda zakończył swój krótki i rachityczny okres buntu wobec ojca, podpisując w grudniu ustawy o sądach, pisowski aparat zdobył pełną władzę nad polskim sądownictwem. Największym zwycięzcą tego rozdania jest niewątpliwe Zbigniew Ziobro, który może teraz spokojnie zająć się kształtowaniem społeczeństwa za pomocą swoich wymarzonych narzędzi – przymusu i strachu. Odwołania prezesów sądów przygotowują grunt pod ferowanie wyroków zgodnych z wolą wszechwładnego ministra. Są jednak sprawy, na których rozstrzygniecie Ziobro wpłynąć dotąd nie mógł. Najbardziej bolesna była dla niego niemożliwość doprowadzenia do skazania lekarzy, którzy operowali jego ojca. Jerzy Ziobro zmarł  2 lipca 2006 r. w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Mimo, że prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie, minister zamierza doprowadzić do uznania za winnych. Nieco inne,Czytaj dalej >>>

autor 08/01/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Morawiecki w obronie przemocy w rodzinie

Morawiecki w obronie przemocy w rodzinie

Po panowaniu skromnej i cnotliwej Beaty Szydło miał przyjść nowoczesny dżentelmen – obyty na salonach, szanowany w szklanych wieżowcach i potrafiący zrobić wrażenie na tuzach tego świata. Oczywiście, w to, że Mateusz Morawiecki jest katolickim konserwatystą nikt nie wątpił, jednak wielu komentatorów wierzyło, że nowy premier będzie próbował zachować choćby pozory zdrowego rozsądku i nie będzie ulegał podszeptom fundamentalistów.  Nic z tego. Morawiecki już na wstępie określił się jako „konserwatywny modernizator”. którego największym marzeniem jest „rechrystianizacja Europy”. I wtedy stało się jasne, że cała nowoczesność Morawieckiego względem Szydło ogranicza się wyłącznie do grubszego portfela i większej liczby pozycji w spisie kontaktów w smarftonie. Mimo to cały czas jakoś wierzyliśmy, że nowy szef rządu nie będzie zatruwał nam życia mądrościami wCzytaj dalej >>>

autor 04/01/2018 3 komentarze Komentarz dnia
Empatia papcia Kornela

Empatia papcia Kornela

Ledwo z polskich domów uleciał bigosowy smrodek, skończyły się rodzinne poufałości, naród, skurczony o 43 dusze poległe na drogach, powrócił do szarej codzienności, a  dziennikarze  – do wygrzebywania tematów z poświątecznego ugoru, a tu olśnił wszystkich Pierwszy Ojciec Rzeczpospolitej. Kornel Morawiecki nie tylko wywołał poważną dyskusje w zamulonym apatią urlopów społeczeństwie, ale również dostarczył żurnalistom prawdziwą perełkę. Tatuś obecnego premiera w realnej polityce ma znaczenie znikome. Na własne życzenie – pół roku po nastaniu „dobrej zmiany” parlamentaryzm znudził mu się do tego stopnia, że polecił swojej koleżance z klubu Kukiz’15 zagłosować za niego – na „cztery ręce”. Małgorzata Zwiercan polecenie wykonała, tyle, że wszystko się wydało i oboje wylecieli z obozu rockmana w niesławie. Morawiecki senior może więc spokojnie iCzytaj dalej >>>

autor 28/12/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Dyndajże tatulu

Dyndajże tatulu

Ostatnie przygotowania do wigilijnej wieczerzy. Mama z babcią uwijają się w piekarnikowo-patelniowych tropikach. Dziadek dostojnie dłubie przy sałatce jarzynowej – jego jedynym wkładzie w kolektywny wysiłek cateringowy. Córcia ciut spóźniona, pojechała z mężulem do Tesco po białą kadarkę do karpia. Tesco zamknięte, bo pracownicy wywalczyli wolne. Trzeba szukać monopolowego z samotnym właścicielem za ladą. Wujek z ciocią zagadują dziadka podczas jego powinności. W telewizorze lulajżejezują kolędnicy, a biskupi bronią zarodków. Senior ciut wkurwiony. Atmosfera napięta. W mniejszym pokoju szeleszczenie  – to gówniarze próbują się dorwać do prezentów.  Zaraz, czy kogoś Wam tutaj nie brakuje? Tatuś! Gdzie jest tatuś? Szukamy ojca. Spiżarnia, jadalnia, sypialnia. Ni śladu. Nagle rozdzierający krzyk. Znalazł się na strychu. Ciut martwy, dyndający na sznurze. Pierwsza gwiazdka już naCzytaj dalej >>>

autor 25/12/2017 9 komentarzy Komentarz dnia
facebook.com/pg/Komunistyczna-Partia-Polski

Trwają represje wobec komunistów. Działacze KPP ciągani po sądach. Partii grozi delegalizacja

22 stycznia odbędzie się kolejna rozprawa redaktorów komunistycznego pisma „Brzask”, których pisowskie organy ścigania oskarżają o „propagowanie idei totalitarnych”. Jednocześnie Prokuratura Krajowa prowadzi czynności, które mogą doprowadzić do delegalizacji Komunistycznej Partii Polski.

autor 21/12/2017 10 komentarzy Polska, Publicystyka
fot. Zuzanna Kochel

Komisjo kochana, ocal nas od Kaczorana

„Znaczące ryzyko naruszenia praworządności w Polsce” – słowa, które wypowiedział dzisiaj wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans, uzasadniając uruchomienie artykułu 7 traktatu o Unii Europejskiej to najłagodniejsze określenie na to, co wyrabia rząd Prawa i Sprawiedliwości. Brukselski polityk dodał „Polska nie pozostawiła nam wyboru” i przyznał, że zastosowanie tak radykalnych środków jest porażką pedagogiczną w relacjach z Warszawą. Brukselscy politycy nie mieli wyjścia. Od dwóch lat dokładnie monitorują sytuacje w Polsce i doskonale widzą, ze Kaczyński dąży do ustanowienia modelu upartego na wzorcach quasimafijnego państwa Victora Orbana i otwarcie autorytarnego Recepa Tayyipa Erdogana. Gdy „dobra zmiana” dokonała zamachu na Trybunał Konstytucyjny, Komisja Europejska mruknęła groźnie i pogroziła palcem, sugerując „widzimy, co tam robicie”. Kiedy latem ubiegłego roku PiS rzucił się do szturmuCzytaj dalej >>>

autor 20/12/2017 8 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Lewandowscy szlachetni jak szlachta

Robert Lewandowski zarabia dziennie ok. 274 tysięcy złotych. Oznacza to, że każdego dnia mógłby sobie zafundować kawalerkę w niezłej lokalizacji w Warszawie. Polski pracownik zarabiający pensję minimalną musiałby odkładać całe wynagrodzenie przez 10 lat, by pozwolić sobie na zakup takiego lokum bez niewolniczego kredytu. Robert wraz z małżonką zakupili niedawno apartament przy Złotej 44, gdzie średnia cena za metr kwadratowy wynosi 28 tys. zł. Imponującym widokiem na centrum stolicy cieszą się jednak od święta, bo na stałe mieszkają w luksusowej willi w Monachium. Lewandowski lubią żyć w zgodzie z naturą, a więc szarpnęli się również na zakup domu we wsi Stanclewo w województwie warmińsko-mazurskim. Państwo Lewandowscy intensywnie inwestują w siebie. Zabiegi, regeneracje, nowoczesne treningi, sprzęt, odżywki i wszelkie cuda, które RobertowiCzytaj dalej >>>

autor 18/12/2017 10 komentarzy Komentarz dnia
Antyfaszystka z UW: czeka nas długofalowa praca

Antyfaszystka z UW: czeka nas długofalowa praca

Z Gabrielą Filipowicz, studentką filozofii UW, członkinią Studenckiego Komitetu Antyfaszystowskiego rozmawia Piotr Nowak.

autor 17/12/2017 7 komentarzy Publicystyka
fot. Zuzanna Kochel

Nienawiść w służbie pozoru

Poseł Stefan Niesiołowski nie podzielił się opłatkiem ze swoimi politycznymi przeciwnikami. W rozmowie z „Super Expressem” stwierdził, że nie ma ochoty uczestniczyć w „PiSowskim teatrzyku”. Niby nic w tym zaskakującego. W końcu parlamentarzysta Platformy Obywatelskiej przyzwyczaił już do zajadłości i plucia jadem w stylu kojarzącym się zwykle (i być może niesłusznie) ze środowiskiem Kaczyńskiego. Z drugiej strony, tradycja przedbożonarodzeniowego spotkania na Wiejskiej generowała dotąd emocje pojednawcze. Życzenia składali sobie politycy ze wszystkich rejonów ław sejmowych, niezależnie od przynależności partyjnej czy zanurzenia ideologicznego. Postkomuchy całowały poliki katolickich integrystów. Robert Biedroń ściskał grabę, tych, którzy by nie przyjęli od niego krwi. Nawet jeśli był to tylko pusty rytualizm, to jednak działał chłodząco na temperaturę politycznego sporu i było w im coś urzekającego. ToCzytaj dalej >>>

autor 15/12/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Czerwona flaga potrzebna od zaraz

Na wczorajszym proteście pod budynkiem Senatu pojawiła się czerwona bandera. Samotnie powiewała wśród morza biało-czerwonych i europejskich flag. Emocji wzbudziła jednak tyle, co żadna inna. Na Wiejską przynieśli ją członkowie i członkinie kolektywu Queer Solidarnie. Kodziarze i inni obrońcy demokratycznego pluralizmu nie mogli się pogodzić z obecnością czerwonego płótna. Domagali się jego zwinięcia, wyjaśniając, że posiadacze są zbyt młodzi, by pamiętać stan wojenny i inne zbrodnie komuny na narodzie polskim,  dokonywane pod taką właśnie symboliką. Studenci zachowali spokój i próbowali naszkicować nieco bardziej złożony kontekst historyczny związany z czerwoną flagą. Trudno jednak przekonać tych, którzy słuchać nie chcą . Mimo pedagogicznej porażki poniesionej przez socjalistów pod Senatem, uważam, że czerwone flagi powinny być obecne na antyrządowych demonstracjach. Od początku „dobrejCzytaj dalej >>>

autor 13/12/2017 20 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Zmęczona kobieta musi odejść

Rola, jaką pełniła Beata Szydło w schemacie władzy stworzonym przez Jarosława Kaczyńskiego była odbiciem sytuacji milionów kobiet w patriarchalnym polskim społeczeństwie. Przeciążona obowiązkami na kilku frontach, działająca pod ogromną presją, zmuszona do gaszenia pożarów wywołanych przez niesfornych mężczyzn, a jednocześnie podporządkowana poleceniom mężczyzny-zwierzchnika. Była kimś w rodzaju kierowniczki bezpośrednio podlegającej pod wymagającego i despotycznego prezesa. Trudno wyobrazić sobie bardziej niewdzięczną rolę w strukturze „dobrej zmiany”. To Szydło dostawała za każdym razem, gdy wypowiedzi Macierewicza narażały na szwank reputację Polski na szczeblu międzynarodowym. To ona była wzywana na Nowogrodzką, kiedy na ulicach pojawiły się tłumy zbuntowanych kobiet. To wreszcie jej grozić będzie w przyszłości Trybunał Stanu za występki przeciwko praworządności i porządkowi konstytucyjnemu. Premierowanie rozpoczęła w glorii szefowej znakomicie przeprowadzonej kampaniiCzytaj dalej >>>

autor 07/12/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Opium Rafała Wosia

„Jestem fanem państwa dobrobytu. I właśnie dlatego jestem za religią w publicznych szkołach” – oznajmił na Twitterze Rafał Woś. I wygląda na to, że nikt mu konta nie zhackował. Woś to najlepszy lewicowy dziennikarz ekonomiczny. Facet, który na śniadanie połyka największych tuzów neoliberalnej propagandy, a wolnorynkowe dogmaty obala z niedostępną nikomu w tym kraju erudycją i swadą. Warto więc dowiedzieć się, co dokładnie miał na myśli. Wosia nie obchodzi Kościół rzymskokatolocki. Pisze o nim „papierowy tygrys”, powątpiewa w realność jego siły i pokpiwa z lewaków, którzy przypisują mu omnipotentne moce. Jego zdaniem religia powinna być obecna w szkołach, bo polskie społeczeństwo potrzebuje jej do zadowolenia z życia. „Drodzy oburzeni. Pomyślcie chwilę. Religia daje szczęście milionom ludzi. Podobnie jak seks, muzykaCzytaj dalej >>>

autor 02/12/2017 14 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Katharsis

27 listopada na lewicy skończyło się przyzwolenie na seksizm i milczenie w obliczu molestowania. Deklaratywnie nigdy nie było na to zgody. Może poza patologicznymi sektami smutnych dziadów, odrzucających z pogardą cały dorobek myśli feministycznej w imię bliższego kontaktu ze smarem i towotem. W większości postępowych kręgów nikt nie śmiał jednak kwestionować istotności znaczenia walki z patriarchalnym porządkiem i oczywistości wpisania jej w kontekst klasowy. Wszyscy chłopcy lewicy chodzili na manify i solidaryzowali się przykładnie w kolorze czarnym. Żadna ideologiczna czy etyczna postawa nie jest jednak spójna. Szczególnie, jeśli mamy do czynienia z jednostkami wyhodowanymi w modelu społecznym skrajnie antyrównościowym i usztywniającym role płciowe. Procesy socjalizacyjne można po części odwrócić ciężką pracą jednostek i wspólnot, jednak w tym kraju wszyscy faceciCzytaj dalej >>>

autor 29/11/2017 12 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Jan Zandbergowicz 2018

Trudno z całkowitą powagą traktować rankingi kandydatów na prezydenta stolicy rok przed wyborami. Z obłoków chaosu i spekulacji zaczynają się jednak wyłaniać pewne zarysy. Rezygnacja Pawła Rabieja z boju o warszawski pałac jest wyrazem dojrzałości członka zarządu Nowoczesnej. 46-letni polityk marzył o ratuszu od dawna, a więc uznanie prymatu Rafała Trzaskowskiego i przystąpienie do jego drużyny musiało go sporo kosztować.  Rabiej zrozumiał jednak, że z platformerskim rywalem szans nie ma żadnych, a ugrał dla siebie to, co było możliwe – posadę wiceprezydenta. Konsolidacja obozu liberalnego stała się więc faktem. Do wyścigu niemal na pewno nie dołączy już Barbara Nowacka. Liderka Inicjatywy Polskiej, w przeciwieństwie do Rabieja kandydować nie chciała. Nie zachęciła jej do tego nawet oferta Nowoczesnej, która była skłonnaCzytaj dalej >>>

autor 25/11/2017 1 komentarz Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Kto za dużo przepija?

Obywatele zarabiający powyżej średniej mają w tym kraju dość obrzydliwy zwyczaj zaglądania biednym do portfela.  Panuje wśród nich powszechne przekonanie, że uboga warstwa notorycznie żyje ponad stan, co też jest główną przyczyną tego, że jest uboga. Biedni wydają za dużo, są rozrzutni, a nader wszystko nieracjonalni. Gdyby tylko posłuchali złotych rad zarabiających o kilka tysi więcej, przestaliby biedować. „Dostali pięć stów od państwa, ona zrobiła sobie nowe zęby, on pije whisky zamiast wódy, a dzieciaki nadal brudne biegają” – usłyszałem od pana kierowcy w Blablacarze. Pan kierowca, rzutki kołcz, wracał właśnie do Łodzi z Mordoru na Mokotowie, gdzie przeprowadził jakże pożyteczne społecznie szkolenie motywacyjne dla korposzczurów. Kiedy tak przez kilkanaście minut rozprawiał o tym, jak to by on rozplanował sobieCzytaj dalej >>>

autor 22/11/2017 8 komentarzy Komentarz dnia