autor: Piotr Nowak

Szmalcownicy znów w stolicy

Szmalcownicy znów w stolicy

Obóz Narodowo-Radykalny przygotowywał się do dzisiejszego przemarszu przez Warszawę przez pół roku. Trwała intensywna propaganda w mediach społecznościowych, mobilizacja grup kibolskich, kreowanie atmosfery oczekiwania na „ten dzień”, w którym chłopcy w brunatnozielonych koszulach mieli wystraszyć całą Polskę. To miała być demonstracja siły; pokazanie, że nacjonalizm nad Wisłą jest mocny i każdy musi się z nim liczyć. Jak wyszło? Słabo. Co dzisiaj zaprezentowali oenerowcy? Niewiele – jednolity ubiór, zwarty szyk, kilka kibolskich przyśpiewek przerobionych na narodowe oraz sporej wielkości krzyż niesiony przez faceta w ciemnych okularach. Na pewno nikogo nie wystraszyli. Być może zakłócili na chwilę rozmowy przy carpaccio klasie średniej na Nowym Świecie, pohałasowali i przyciągnęli uwagę obcokrajowców, którzy trafnie w rozmowach między sobą zidentyfikowali maszerujących jako „fascistas”. Kiedyś nacjonaliściCzytaj dalej >>>

autor 29/04/2017 1 komentarz Komentarz dnia
Jak skapuje bogactwo

Jak skapuje bogactwo

Pracownicy Biedronki dostaną na koniec kwietnia roczną premię. Niby nic to zadziwiającego. W końcu żyjemy w czasach prosperity, konsumpcja rośnie, kapitaliści inkasują solidne zyski i planują kolejne inwestycje. Szczególnie sieci handlowe mają nad Wisłą jak u nadopiekuńczej babci: podatki niskie, państwo słabe i nieporadne do tego stopnia, że gdy próbuje opodatkować supermarkety, robi to tak nieudolnie, że Bruksela wszystko kasuje. W ubiegłym roku spółka Jeronimo Martin Polska zarobiła na czysto blisko 10 mld euro. To mniej więcej tyle ile wynosi PKB Malty. Kupa kasy. W takiej sytuacji nawet w Polsce spadają okruchy z prezesich obrusów. Co więc szczególnego w informacji o przyznaniu premii? Otóż to, że jest to czwarty podarunek dla pracowników w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Wcześniej załogi BiedronekCzytaj dalej >>>

autor 26/04/2017 2 komentarze Komentarz dnia
Życzenia urodzinowe dla Donalda Tuska

Życzenia urodzinowe dla Donalda Tuska

Donald Tusk obchodził sześćdziesiąte urodziny. To dość frapująca wiadomość, nie tylko dla samego jubilata, ale dla wszystkich tych, którzy pamiętają go jako polityka Kongresu Liberalno-Demokratycznego  – faceta z ciepłym głosem i chłopięcym urokiem. A teraz Donald Tusk osiągnął wiek niemal emerytalny. Ciągle jednak cieszy się dobrym zdrowiem, czaruje zwodami na piłkarskim boisku, na politycznym polu bitwy bez większego wysiłku demoluje znacznie słabszych i mniej finezyjnych zawodników znad Wisły, jak to miało miejsce podczas marcowej potyczki w Brukseli. Jego zawzięty rywal Jarosław Kaczyński, starszy o zaledwie osiem lat, prezentuje się przy Tusku jak zniszczony kontuzjami weteran. Tak więc, Panie Przewodniczący, na wstępie chciałbym pogratulować tak świetnej formy, a teraz przejdźmy do życzeń. Pewnie z niepokojem śledzi Pan wydarzenia w Polsce. ACzytaj dalej >>>

autor 23/04/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Tak dla przyjęcia nowaków do Polski!

Tak dla przyjęcia nowaków do Polski!

Żadne chyba słowo w języku polskim nie zostało w tak krótkim czasie napełnione negatywnym ciągiem skojarzeń, co „uchodźcy”. Żadnemu też zjawisku nie towarzyszyła tak intensywna kampania kłamstw i dezinformacji jak przy okazji kryzysu migracyjnego w Europie. Przerażająca jest ofensywna ksenofobicznej prawicy w sferze języka, przerażają również bezwzględność i cynizm cechujące polityków, którzy uznali, że straszenie „zalewem islamskim” jest dobrym narzędziem mobilizacji elektoratu. Bo ludźmi zastraszonymi łatwiej manipulować. Postępowe siły polityczne i normalna, otwarta część społeczeństwa musi nie tylko podjąć się trudnego i żmudnego procesu odkłamywania rzeczywistości,  ale również wynaleźć i zaszczepić swój język. Pojawił się już pierwszy pomysł. Z niezwykle ciekawą inicjatywą wyszła studentka warszawskiej ASP Jana Shostak, która zaproponowała abyśmy uchodźców i migrantów nazywali „nowakami”. Do języka polskiego miałybyCzytaj dalej >>>

autor 21/04/2017 21 komentarzy Komentarz dnia
Passent, zostaw tego Marksa w spokoju

Passent, zostaw tego Marksa w spokoju

Kiedy liberałowie biorą się za obronę Karola Marksa, najczęściej kończy się to katastrofą. I to w kilku wymiarach. Ostatnim, który postanowił stanąć po stronie autora „Kapitału”, jest Daniel Passent. Nie chciałbym urazić sympatycznego starszego kolegi po fachu, jednak jego felieton „Marks w telewizji”  (Polityka 15/2017) jest tekstem merytorycznie tragicznym. Passentowi nie spodobało się przedstawienie teatralne „Narodziny Fryderyka Demuth”, ukazujące losy nieślubnego syna Karola Marksa. Spektakl, który mogli niedawno obejrzeć widzowie TVP2, przedstawia postać twórcy komunizmu w najgorszym świetle – jako egoistycznego i nieodpowiedzialnego łajdaka, gotowego zostawić na lodzie najbliższe osoby. Cenzorom „dobrej zmiany” oczywiście bardzo się to spodobało. Felietonista „Polityki” natomiast postanowił dowalić nieukom z PiSu swoją znajomością marksizmu. Skończyło się jednak tak, że najmocniej poszkodowany został Karol Marks. „KomunizmCzytaj dalej >>>

autor 20/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia
13 złotych, tylko nie płacz proszę

13 złotych, tylko nie płacz proszę

Dzięki obietnicy i wprowadzeniu minimalnej płacy godzinowej PiS przekonał do siebie osoby, które w kapitalistycznym podziale pracy znajdowały się na najsłabszej pozycji. Dla zatrudnionych w branży ochroniarskiej, handlowo-usługowej czy rolniczej 13 zł za godzinę było wielką ulgą i realną poprawą materialnych warunków egzystencji. Większych zastrzeżeń do regulacji nie mieli również mocni gracze rynkowi, przedsiębiorcy, którzy i tak płacili swoim pracownikom wyższe stawki. Pomruk niezadowolenia wydali z siebie natomiast janusze biznesu, których jedynym pomysłem na zwiększenie zysków i zdobycie przewagi konkurencyjnej jest utrzymywanie wysokiej stopy wyzysku siły roboczej. Trzynaście złotych wyraźnie zabolało tych, co rywalizować potrafią tylko na niskie płace, a innowacyjność rozumieją jako nowe metody dyscyplinowanie i zastraszanie załogi. Przerażeni perspektywą zwiększenia budżetu wynagrodzeń biznesmeni, nazywani przez pracowników pogardliwie „gównojadami”,Czytaj dalej >>>

autor 16/04/2017 12 komentarzy Komentarz dnia
Państwo dupa

Państwo dupa

Nie każde państwo lubi poetów. W takiej Korei Północnej za napisanie nie dość ładnego wiersza o Przywódcy można nawet trafić do łagru albo przed lufę działa przeciwlotniczego. Zastrzeżenia do wierszokletów zgłaszał też Platon, zalecając wyrzucanie ich z miast. Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że za poetami nie przepada też państwo polskie. Przynajmniej za jednym – Jasiem Kapelą, który podpadł przeróbką cztery wersów hymnu państwowego. Bardzo zgrabną i postępową zresztą, posłuchać można tutaj. Kapela został dziś skazany nieprawomocnym wyrokiem za naruszenie art. 49. § 2 kodeksu wykroczeń. Sąd Rejonowy w Wołominie uznał, że poeta z Krytyki Politycznej uszkodził Mazurka Dąbrowskiego zastępując w treści dowódcę Legionów uchodźcami. „Marsz, marsz uchodźcy, z ziemi włoskiej do Polski, za naszym przewodem łączcie się z narodem”. Temida takiCzytaj dalej >>>

autor 12/04/2017 7 komentarzy Komentarz dnia
fot. Zuzanna Kochel

Co by nam powiedział Rudi Dutschke

11 kwietnia 1968 robotnik Josef Bachmann zaczepił na berlińskiej ulicy mężczyznę. – Czy pan Rudi Dutschke? – Tak. – Ty śmierdząca komunistyczna świnio! Bachmann wyciągnął pistolet i wystrzelił trzy razy w głowę swojej ofiary, a następnie uciekł w przekonaniu, że zrobił to, co zaplanował – zabił jednego z liderów niemieckiej rewolucyjnej lewicy. Rudi Dutschke jednak przeżył, zmarł dopiero 11 lat później. Josef Bachmann w dniu zamachu miał 24 lata. Po schwytaniu przez policję został poddany badaniom psychiatrycznym. Okazało się, że w momencie popełnienia czynu był w pełni poczytalny. Dlaczego chciał zabić człowieka? Z nienawiści, antykomunistycznej. W kieszeni jego spodni znaleziono wycinki artykułów z brukowca „Bild”, który tej wiosny prowadził bezpardonową kampanię, wymierzoną w ruch rewolucyjnej, pacyfistycznej młodzieży. Dutschke był jednymCzytaj dalej >>>

autor 11/04/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Trzy objawy choroby posmoleńskiej

Trzy objawy choroby posmoleńskiej

„Co powiedzieć o państwie, w którym giną najważniejsze osoby?!” – zapytał Andrzej Duda podczas przemowy z okazji obchodów siódmej rocznicy wypadku rządowego Tupolewa. Ważne pytanie, panie prezydencie. Z pewnością niewiele dobrego. Nieczęsto samoloty uderzają w drzewo, nawet podczas mgły. Niedopuszczalne jest, aby wysoki rangą wojskowy urządzał sobie pedagogiczne wypady do kabiny pilotów tuż przed lądowaniem w trudnych warunkach. Zasmucające, że osoby siedzące za sterami maszyny z prezydentem na pokładzie nie stosowały się do poleceń z wieży kontroli lotów. To wszystko nie najlepiej mówi o wolnej, niepodległej Polsce z końca ubiegłej dekady – państwie źle zorganizowanym, nie potrafiącym zapewnić bezpieczeństwa nawet najwyższemu urzędnikowi. To jednak nie wtedy, 10 kwietnia 2010 roku, dowiedzieliśmy się strasznych rzeczy o naszym kraju, ludziach władzy iCzytaj dalej >>>

autor 10/04/2017 4 komentarze Komentarz dnia
Łapy precz od L4!

Łapy precz od L4!

Jakoś dawno nie słyszeliśmy o przedsiębiorcach. Podczas półtora roku rządów „dobrej zmiany” nasza uwaga była skupiona głównie na wydarzeniach i pseudowydarzeniach kreowanych przez ekipę Kaczyńskiego. Gdzieś w tym całym surrealistycznym przedstawieniu, w jego kolejnych aktach: sporze o Trybunał, zamachu na prawa kobiet, ustawie inwigilacyjnej, kompromitacji w Brukseli, zagubiła się kluczowa kategoria, która określa najbardziej realny antagonizm w społeczeństwie – walkę klas. Poza buntem pielęgniarek i strajkiem celników nie miały miejsca większe konflikty na linii praca-kapitał. Wynagrodzenia wzrastały, zatrudnienie rosło, a lud dopieszczony pięcioma stówami na potomstwo nie kwapił się do rozruchów. Cicho siedział również biznes. Niepewna sytuacja polityczna, nieobliczalność obozu władzy sprawiły, że organizacje biznesowe w milczeniu przyglądały się rozwojowi wypadków, nie wysuwając swoich propozycji i reagując jedynie wtedy, gdyCzytaj dalej >>>

autor 06/04/2017 3 komentarze Komentarz dnia
Biedroń 2020 – mrzonka czy konieczność?

Biedroń 2020 – mrzonka czy konieczność?

Robert Biedroń zapewnia, że nie chce być prezydentem Polski. Deklaruje przy każdej okazji, że dobrze mu w słupskim ratuszu i ma tam sporo pracy do wykonania. A do wielkiej polityki wracać nie zamierza. Przynajmniej nie tak szybko jak chcieliby niektórzy. Na Facebooku istnieje grupa „Robert Biedroń na prezydenta Polski”. Skupia prawie 15 tysięcy członków.  Prezydent Słupska o prezydenturze rozprawia często i zawsze z uśmiechem, ale każdą z tych wypowiedzi kwituje oświadczeniem „nie będę kandydować”. Im częściej słyszę takie słowa, tym bardziej umacniam się w przekonaniu, że Robert Biedroń niemal na pewno wystartuje w 2020 roku. Sam jest doskonale zorientowany w realiach polskiej polityki, a już wgląd w rozkład sił na lewej stronie ma wręcz perfekcyjny. Jeśli nie on, to kto?Czytaj dalej >>>

autor 04/04/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
Widmo innowacyjnego Wyszehradu

Widmo innowacyjnego Wyszehradu

Wszyscy zadajemy sobie pytanie: co dalej z Unią Europejską? Wspólnota chwieje się w posadach, targana przez odradzające się nacjonalizmy,  przypudrowany kryzys gospodarczy i tłamszona przez malejącą legitymizacje dla procesu dalszej integracji. Politycy szukają odpowiedzi i rozwiązań, które mogłyby nadać nową dynamikę ogromnemu organizmowi i wygasić napięcia społeczne. Mówi się coraz częściej o wprowadzeniu ogólnoeuropejskiego dochodu gwarantowanego przy jednoczesnym ograniczeniu roli rządów krajowych. Taki skok naprzód miałby dać obywatelom Europy poczucie bezpieczeństwa, wygaszając zarazem napięcia na poziomie narodowym. Swój pomysł na rewitalizację pożycia europejskiej rodziny ma również rząd „dobrej zmiany”. Premier Szydło rzekła wczoraj: zbudujemy w Polsce przyszłość Unii Europejskiej. Poważna deklaracja, powiecie.  I faktycznie, szefowa rządu uważa, że ona i jej współpracownicy najlepiej wiedzą co dobre dla europejskiej rodziny. MówiłaCzytaj dalej >>>

autor 29/03/2017 2 komentarze Komentarz dnia
Dlaczego PISowi opada

Dlaczego PISowi opada

Prawo i Sprawiedliwość po raz pierwszy od objęcia rządów w 2015 roku notuje wyraźny i stały spadek poparcia społecznego. Żaden z głównych ośrodków badawczych nie miał w ostatnich tygodniach dobrych wiadomości dla architektów dobrej zmiany. W niektórych sondażach ubytek jest wręcz dramatyczny. TNS opublikował dziś zestawienie, w którym partia Kaczyńskiego może liczyć na zaledwie 27 proc. poparcia. To najgorszy wynik od wyborów. Wszystko wskazuje na to, że klęska pisowskiej dyplomacji w Brukseli nie osłabiła wyłącznie pozycji Polski w ramach europejskiej wspólnoty. Nieudolne manewry z Jackiem Saryusz-Wolskim, a następnie równie pokraczna próba przedstawienia sromotnej porażki jako sukcesu, doprowadziła do osłabienia jednego z głównych mitów uruchamiających poparcie ze strony narodowo-konserwatywnego elektoratu – nimbu Prawa i Sprawiedliwości jako ekipy zdolnej do skutecznej obronyCzytaj dalej >>>

autor 26/03/2017 6 komentarzy Komentarz dnia
Jak PiS buduje nienawiść do Unii. Przypadek programu Studio Polska

Jak PiS buduje nienawiść do Unii. Przypadek programu Studio Polska

W ostatnią sobotę po raz drugi byłem gościem programu Studio Polska w TVP. Kiedy zapowiedziałem swój występ na Facebooku, posypały się ostrzeżenia od znajomych. „Ten program to istne szaleństwo, nie przebijesz się ze swoim przekazem, zostaniesz zagłuszony, choćbyś mówił prawdę i nie wiadomo jak się starał” – napisała osoba w prywatnej wiadomości. Inni wskazywali, że powinienem koniecznie zabrać ze sobą grupę znajomych, posadzić ich za swoimi plecami, aby zagłuszali przybocznych przekrzykiwaczy prawicowych przeciwników. Nie wziąłem tej rady do serca. Przecież zaproszenie dotyczyło występu w telewizji, a nie kibolskiej ustawki. Temat odcinka brzmiał „Dokąd zmierza Unia Europejska?”. Bardzo ważny i niezwykle ciekawy. W końcu dyskusja nad modelem społeczno-gospodarczym wspólnoty jest potrzebna jak nigdy. Nabrzmiałym i jątrzącym problemem jest deficyt demokracji wCzytaj dalej >>>

autor 21/03/2017 5 komentarzy Komentarz dnia
twitter.com

Licytacja domu emerytki. Dlaczego rodzina Sułowskich nie umorzy długu?

Celebrytka kontra emerytka – ta sprawa rozgrzała w ubiegłym tygodniu media społecznościowe.

autor 19/03/2017 15 komentarzy Temat Dnia
Honor Wszechpolaka

Honor Wszechpolaka

Narodowcy, Wszechpolacy i inni zwolennicy czystości narodowej wspólnoty w centrum swojej ideologii stawiają kategorię honoru. Pojęcie to jest wtykane w nieszczególnie mądre hasła skandowane na ich defiladach, pojawia się na transparentach; nacjonaliści wszelkiej maści szafują nim na prawo i lewo. Honor jako najczystsza etycznie i pożądana u innych członków wspólnoty postawa, jawi się jako konieczność, która nie wymaga żadnego uzasadnienia. Dlatego też jest wspaniałą osłoną, za którą można sobie pozwolić na bardzo wiele. W imię honoru trzeba dać w mordę czarnoskóremu facetowi, który bezczelnie uwodzi polskie niewiasty, a nie daj boże jeszcze jest wyznania mahometańskiego, wtedy najlepiej sprowadzić do pomocy kolegów. Honor każe nienawidzić homoseksualistów, którzy zresztą nie mają go za grosz, bo potrafią rozmawiać o uczuciach, mają gust estetycznyCzytaj dalej >>>

autor 17/03/2017 4 komentarze Komentarz dnia
Niech to będzie dzień kobiet

Niech to będzie dzień kobiet

Ten komentarz, mimo, że napisany z okazji Międzynarodowego Dnia Kobiet, skierowany jest przede wszystkim do mężczyzn. A zwłaszcza tych, którzy odczuwają potrzebę, by 8 marca płci przeciwnej coś wynagrodzić, lub w związku z tym szczególnym dniem zabłysnąć jakimiś wyjątkowymi uczynkami – pozmywaniem naczyń, zrobieniem obiadu czy odebraniem dziecka z przedszkola. Jeśli takie obowiązki są waszą powinnością wyłącznie dzisiaj, to nie pozostaje Wam nic innego jak wstyd i żaden kwiatek czy czekoladki z serduszkami nie zmienią obrazu blamażu waszej codzienności. Jeśli natomiast dzielicie te wszystkie obowiązki każdego dnia, uczciwie, po równo ze swoimi partnerkami to zajmijcie się dzisiaj tym, co zwykle. Zdaję sobie sprawę, że oprócz niebotycznie męskich mężczyzn, którzy wiedzą i decydują o tym co wolno kobietom, a co powinniCzytaj dalej >>>

autor 08/03/2017 1 komentarz Komentarz dnia
EmiSaryusz przegranej armii

EmiSaryusz przegranej armii

Jacek Saryusz-Wolski nie zostanie przewodniczącym Rady Europejskiej. To więcej niż pewne. Kandydat wystawiony do boju przeciwko Donaldowi Tuskowi nie ma żadnych szans na zdobycie poparcia choćby kilku państw członkowskich. Nie jest pewne czy pisowska dyplomacja zdoła przekonać do tego swojego najbliższego (i w zasadzie jedynego) sojusznika, jakim jest Victor Orban. Cokolwiek by nie powiedzieć  o węgierskim premierze, w przeciwieństwie do ministra Waszczykowskiego, jest on politykiem poważnym i skutecznym, a więc trudno znaleźć argument, dla którego miałby stać po stronie z góry przegranego awanturnika, bo w takim świetle stawia się Warszawa podczas procesu wyłonienia nowego szefa RE. Waszczykowski miał się wczoraj wieczorem spotkać  w Brukseli z przedstawicielami państw Beneluxu i Grupy Wyszehradzkiej, aby przekonać je do poparcia Saryusz-Wolskiego. Szanse na powodzenieCzytaj dalej >>>

autor 06/03/2017 4 komentarze Komentarz dnia
Zabij chłopa, podpal cerkiew, zostań bohaterem

Zabij chłopa, podpal cerkiew, zostań bohaterem

Ciągłe poczucie niepokoju – to jeden z najstraszniejszych owoców wojny. Niszczenie mienia, przymusowe zaciągi, grabieże, gwałty, utrata bliskich osób – podczas działań zbrojnych to wszystko jest realnością, która nie pozwala spać spokojnie zwykłym ludziom. Świadomość, że w każdej chwili mogą nadejść mężczyźni z karabinami i zabrać wszystko, jest dla nas, ludzi ukształtowanych w czasach pokoju, trudnym do uświadomienia koszmarem.  Tak też było w Polsce w roku 1945 roku.  Gehenna hitlerowskiej okupacji sprawiła, że ludzie pragnęli przede wszystkim spokoju. Odbudowa psychologicznej i bytowej stabilności była zapewne dużo ważniejsza od marzeń o takim czy innym porządku ustrojowym. Czy w takiej sytuacji odruchem najwyższej troski o dobro wspólnoty nie jest utrzymanie pokoju i spójności społecznej? Czy odłożenie karabinu nie jest najlepszym co możnaCzytaj dalej >>>

autor 01/03/2017 8 komentarzy Komentarz dnia
Uczucia religijne należy ranić

Uczucia religijne należy ranić

Awantura, która towarzyszy wystawieniu sztuki „Klątwa” w warszawskim Teatrze Powszechnym jest z pewnością zjawiskiem zasmucającym dla każdego obywatela dysponującego w miarę sprawnym aparatem poznawczym. Grupki krzykaczy witające wchodzących na spektakl stanowią wprawdzie nieszkodliwy element folkloru i kuszące tło do selfie, jednak wrzawa rozpętana przez prawicowe media i klechów pokazuje, że prawica zamierza coraz bezczelniej próbować kontrolować i cenzorować niewygodne dla niej obszary życia społecznego, w tym również kulturę. Przedsmakiem tego, co obserwujemy obecnie w dojrzałej formie były pikiety katolickich fanatyków wycelowane w spektakl Golgota Picnic wiosną 2014. Rok później nastała „dobra zmiana”, a wraz z nią pomroczne mózgi doznały niebywałego optymizmu. Najbardziej rażącym efektem tego przewartościowania są liczne projekty na część wyklętych, husarii i Karola Wojtyły, zasilane grubym strumieniem PLN zCzytaj dalej >>>

autor 25/02/2017 7 komentarzy Komentarz dnia