Share Button

46 tys. uciekło z zachodniego Mosulu od momentu, gdy rozpoczęła się ofensywa mająca na celu odbicie zachodniej części miasta. W czwartek mógł paść smutny rekord: 14 tys. uciekinierów jednego dnia.

źródło: twitter.com

Jak informuje rząd iracki, liczba uciekających przed działaniami wojennymi w Mosulu ciągle rośnie. W czwartek prawdopodobnie przekroczyła wszelkie oczekiwania – 14 tys. mężczyzn, kobiet i dzieci zdołała wydostać się z zachodniego Mosulu. Chociaż bojownicy Państwa Islamskiego bezwzględnie mordują przechwyconych uciekinierów, postanowili mimo to zaryzykować, wiedząc, że pozostanie na miejscu też nie daje żadnej gwarancji przeżycia. Przerażenie wśród cywilów budzą przede wszystkim ataki z powietrza przeprowadzane przez szturmującą Mosul koalicję pod auspicjami Amerykanów. Niestety, jako że operacja toczy się właśnie pod ich kontrolą, do internetu nie przedostają się żadne dramatyczne informacje o śmierci mieszkańców, stratach materialnych, czy chociażby wyliczenia, co dokładnie zostało zniszczone i ile przypadkowych osób nie żyje. Eksperci są jednak zgodni – po zakończeniu bitwy Mosul będzie jednym morzem ruin.

ONZ spodziewa się, że im większe postępy zrobią wojska irackie, tym więcej będzie uciekinierów, a już teraz przygotowane obozy dla uchodźców pękają w szwach. Agencje pomocowe nie mają innego wyjścia, jak kierować kolejnych ocalałych z miasta do ośrodków w innych irackich prowincjach. Co gorsza, w piątek wieczorem pojawiły się informacje o następnym przypadku użycia gazów bojowych. Do szpitala w pobliżu Mosulu dotarło pięcioro dzieci i dwie kobiety, u których wystąpiły typowe w podobnych przypadkach objawy. Oświadczenie prowadzącego placówkę Międzynarodowego Czerwonego Krzyża nie wskazuje winnych ataku, jednak bardziej prawdopodobne wydaje się, że to Państwo Islamskie po raz kolejny sięgnęło po zabronione metody walki. Nie byłby to z jego strony pierwszy przypadek zaatakowania bronią chemiczną na terytorium Iraku.

Share Button
Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*