Share Button

Dostanie go Kwartet Dialogu Narodowego z Tunezji – za „udział w budowie pluralistycznego społeczeństwa obywatelskiego w obliczu wybuchu tunezyjskiej rewolucji”.

flickr.com/Thomas Fisher Rare Book Library, UofT
flickr.com/Thomas Fisher Rare Book Library, UofT

Norweski Komitet Noblowski w Sztokholmie ogłosił swoją decyzję. Zdecydował się przyznać nagrodę za „wkład w budowanie pluralistycznej demokracji w Tunezji po jaśminowej rewolucji z 2011 r.”. Organizacja ta powstała dwa lata temu. W jej skład wchodzą cztery podmioty: Powszechna Tunezyjska Unia Pracy, Tunezyjska Konfederacja Przemysłu, Handlu i Rzemiosła, Tunezyjska Liga Praw Człowieka oraz Tunezyjska Rada Adwokacka.

Werdykt Komitetu jest niejakim zaskoczeniem. Komentował go w TVN24 były prezydent Lech Wałęsa, również laureat pokojowego Nobla: – Nie interesujemy się tamtą częścią świata, traktujemy ją lekceważąco, to błąd. Tam obserwować można prawdziwe narodziny demokracji.

Nagroda wręczona zostanie 10 grudnia, w rocznicę śmierci Alfreda Nobla. Nominacji wpłynęło aż 273. Faworytami byli papież Franciszek, kanclerze Niemiec Angela Merkel, a także katolicki ksiądz z Erytrei, Mussie Zerai. Spodziewano się, że nagroda trafi w tym roku do podmiotu lub osoby walczącej o prawa uchodźców z Afryki. Tak się jednak nie stało.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

1 komentarz

  1. William Wallace napisał:

    Zwykle te pokojowe nagrody dostają zbrodniarze lub zdrajcy swojego kraju. Ciekawe czym tamci się zasłużyli?

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*