Share Button

Pracownik wygrał z Teatrem Rozmaitości sprawę o nieopłacone nadgodziny. Sąd pracy przyznał mu odszkodowanie za ponad 600 godzin.

Teatr Rozmaitości / fot. Wikimedia Commons

– Wszyscy znajomi mi odradzali walkę w sądzie mówiąc, że palę za sobą mosty. Ale ja uważam, że trzeba pokazywać, że tak nie można traktować ludzi i nie można w ten sposób organizować im pracy – mógł z satysfakcją powiedzieć elektroakustyk Piotr Żyła. Wyrok w sprawie jego godzin nadliczbowych w warszawskim Teatrze Rozmaitości jest już prawomocny. W uzasadnieniu czytamy m.in., iż stosowanie „czasu pracy z założenia musiało prowadzić do pracy w godzinach nadliczbowych, bowiem w niektóre dni powodowi przydzielano zadania przy projektach, które trwały kilkanaście godzin”, a strona pozwana bezpodstawnie uznała, że skoro obowiązuje zadaniowy czas pracy, to nie trzeba już dokumentować, ile godzin zostało faktycznie przepracowanych.

Żyła pracował w warszawskim Teatrze Rozmaitości w latach 2012-2013 i następnie od września 2013 przez rok. Brał udział w przygotowywaniu szeregu spektakli, a także innych wydarzeń, takich jak pokazy filmów i koncerty. Jak tłumaczył w radiu TOK FM, właśnie te dodatkowe przedsięwzięcia sprawiały, że zatrudnieni w teatrze byli zwyczajnie przepracowani. Co więcej, czasu ich pracy nie ewidencjonowano. W gestii pracowników pozostawało zanotowanie, ile się przepracowało. Żyła twierdzi, że w przypadku wielu jego kolegów dyrekcja brała te notatki pod uwagę i za nadgodziny płaciła. On dostał tylko małą część należnych pieniędzy.

Zgłoszenie sprawy Państwowej Inspekcji Pracy nic nie dało. Wtedy, w 2015 r., Żyła złożył pozew do sądu. W pierwszej instancji orzeczono, że że za ponad 600 wyrobionych godzin nadliczbowych razem z odsetkami należy się blisko 20 tys. złotych. Teatr się odwołał, ale apelacja została oddalona. Teraz placówka rozważa skierowanie kasacji do Sądu Najwyższego, bo z roszczeniem byłego pracownika nadal się nie zgadza.

Share Button

Na podobny temat

Skomentuj artykuł w sieciach społecznościowych lub bezopśrednio na stronach portalu.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*