autor: Weronika Książek

Same suki

Same suki

Zawsze mnie zastanawiało, czy wszyscy oburzeni koniecznością płacenia alimentów tatusiowie (tak, ten tekst jest o mężczyznach), mówiąc „nie dam nic tej suce”, „nic ze mnie kurew jedna nie wyciągnie”, „jeszcze pokażę tej dziwce”, zdają sobie sprawę, do kogo tak naprawdę mówią. Takie komunikaty tatusiowie ci formułują nagminnie, ale ich mimowolnymi adresatami stają się dzieci. Bo to na ich utrzymanie, nie na swoje byłe żony czy dziewczyny panowie mają obowiązek sądowy łożyć. Wczoraj była żona Piotra „Glacy”, lidera Sweet Noise i My Riot, napisała pełen żalu post o tym, jak wraz z córką obserwuje ukrywanie przez muzyka majątku z pomocą jego nowej partnerki. „Nie myślcie, że jestem ofiarą” – napisała Sylwia Lato. – „Ofiarą w każdym przypadku jest dziecko”. Poskarżyła się,Czytaj dalej >>>

autor 18/06/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Ale pieska to ci żal

Ale pieska to ci żal

Kiedy gruchnęła wieść, że PiS chce rakiem wycofać się z ustawy o ochronie zwierząt w tym kształcie, w którym złożyła ją do Sejmu, poprosiłam o komentarz kilka osób siedzących w temacie. Od rana obserwowałam fejsbukowe ściany aktywistów, pasjonatów, czy zwykłych zjadaczy chleba, którzy tak jak ja kibicowali ustawie. Widać było na nich bezsilność, frustrację przetykaną resztkami nadziei, poczucie zrobienia w balona. I ogarnęła mnie refleksja, że jesteśmy z tym naszym gniewem strasznie samotni. Traktuje się nas, również na lewicy, w podobny sposób, w jaki gospodarze traktują swoje psy na łańcuchach, co to teraz z 3-metrowych skoczą na 4-metrowe, a cyrkowcy swoje tygrysy i niedźwiedzie w klatkach: nasz głos nie ma znaczenia. Pobrzękuje sobie czasem gdzieś w tle i przypomina, żeCzytaj dalej >>>

autor 14/06/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Piekło na morzu

Piekło na morzu

Cała Polska wie, że do zwierząt chronionych się nie strzela, nie miażdży im głów, nie podrzyna gardeł, nie wypruwa wnętrzności. Cała? Nie! Na Pomorzu jest jeden jedyny najbardziej wysunięty w morze cypelek, którego nazwa brzmi zupełnie jak angielskie słowo oznaczające „piekło”. Tam dzielni rybacy stawiają opór wymysłom ekoterrorystów, wieszając plakaty z napisem: „Turysto, uważaj na foki, bo zostaną z ciebie zwłoki”. Na rzeczonym obrazku przedstawiono zresztą uchatkę. Polscy rybacy, terroryzowani przez żyjącą w okolicy polskiego wybrzeża powalającą liczebnie (ok. 300 osobników) populację fok, domagają się możliwości odbezpieczenia broni i ładowania nabojów w obłe ciała szkodników pustoszących im łowiska – tak jak robią to Szwedzi i Finowie. Tylko że w Szwecji fok jest 15 000. 15 000 fok a 300 fok.Czytaj dalej >>>

autor 11/06/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Dziecinada

Dziecinada

Tym razem antybohaterem afery wywołanej przez husarię lewicowych priorytetów został Piotr Szumlewicz. Ponieważ nie życzył sobie awantury na Paradzie Równości i uznał, że niekoniecznie jest to dobry czas i miejsce na wytykanie przypadkowym ludziom niespójności poglądów. Został więc zdrajcą sprawy, chociaż nikt nie zauważył, żeby Parada miała być imprezą biletowaną na okaziciela dla antykapitalistów. A to było tak. Miejsce: Parada Równości. Bohaterowie: nieznany nikomu młody koleś, który przyszedł z przyjacielem na pochód; blok antyfaszystowski między platformami; nieopodal Piotr Szumlewicz; flaga PO. Tę ostatnią niósł nieszczęsny chłopak. Flaga tak bardzo rozsierdziła działaczy z bloku („8 lat rządów, brak małżeństw dla osób niehetero, brak ułatwień procedur korekty płci, brak rzetelnej edukacji na tematy LGBTQiA”), że postanowili ją młodemu wyrwać, przedtem nakazując muCzytaj dalej >>>

autor 10/06/2018 3 komentarze Komentarz dnia
fot. WK

Pięć literek, które mają moc

Parada Równości to zawsze mały kawałek kolorowego raju. Ale ci, którzy go sobie zrobili, często musieli przejść przez piekło.

autor 10/06/2018 0 komentarzy Publicystyka, Temat Dnia
No jedz, misiu, jedz

No jedz, misiu, jedz

W 2001 roku ruszyła pierwsza edycja kampanii „Dzieciństwo bez przemocy”. Koordynowała ją wtedy moja matka, w mieszkaniu zalegały ulotki, materiały PARP-y i Niebieskiej Linii. To wtedy pierwszy raz przeszła mi przez głowę myśl, aby zostać kuratorem społecznym. Film, który promował tę kampanię, jest wstrząsającą ilustracją skutków stosowania kar fizycznych. Dziewczynka-aniołek z jasnymi loczkami karmi kaszką swojego misia. „No jedz, misiu, jedz” – prosi pięknie. Obrazek, zdawałoby się, sielski. Ale zawartość łyżeczki nieoczekiwanie spada na podłogę i wtedy niebo zmienia się w piekło. „Co zrobiłeś? Nie gap się tak tępo, kretynie! Zobacz, co czego mnie doprowadziłeś, nie kocham cię!” – krzyczy rozgorączkowane dziecko, szarpiąc maskotkę i okładając ją razami. Wykrzykiwane frazy zna na pamięć, idealnie odtwarza ton głosu, musiało słyszeć jeCzytaj dalej >>>

autor 07/06/2018 2 komentarze Komentarz dnia
fot. facebook.com/ Stanisław Pięta

Złotouści 2018: Stanisław Pięta

Żeby rozpętać największą aferę polityczno-erotyczną na prawicy od czasów agenta Tomka, po prostu trzeba być złotoustym. A Stanisław Pięta z bycia złotoustym mógłby już spokojnie bronić doktorat.

autor 07/06/2018 1 komentarz Publicystyka, Temat Dnia
Małe, zielone i z twarzą Waszyngtona

Małe, zielone i z twarzą Waszyngtona

Zadziwiający jest budżet naszego kraju. Kwalifikuje się do nagrody Nobla z fizyki. Niby sztywny, i niby „nie z gumy”, a jednak tak rozciągliwą substancję trudno spotkać w przyrodzie. Ni to kauczuk, ni plastelina. Prawdziwy fenomen. I jeszcze te nadwyżki z wbudowaną funkcją znikania na zawołanie! Kiedy wczoraj po 40 dniach okupacji niepełnosprawni opuszczali Sejm, obowiązywała wersja, że nie da się z niego wycisnąć już ani kropelki pieniądza, nawet w wariancie kompromisowym od przyszłego roku – tylko osławione pieluchomajtki, które już nawet mnie śnią się po nocach, a co dopiero protestującym. Przedwczoraj Mateusz Morawiecki ściskał zaś dłonie i oddawał klucze pierwszym szczęśliwcom z Białej Podlaskiej, którzy załapali się na Mieszkanie Plus. A że niektóre rodziny jeszcze przed podpisaniem ostatecznych umów wycofałyCzytaj dalej >>>

autor 28/05/2018 8 komentarzy Komentarz dnia
Zły sen

Zły sen

Dla polskich zwolenników antichoice „ad Irlandum” od lat stanowiło uniwersalny argument w dyskusji: „patrzcie, są kraje, gdzie tak zwany kompromis aborcyjny jest ustawiony tylko 2 milimetry od ściany, a nie 3, jak u nas!”. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że dziś ten argument utracą. Mimo że w tygodniu poprzedzającym historyczne referendum nastąpiła mobilizacja chrześcijańskich organizacji broniących życia poczętego, a socjologowie radzą zwolennikom liberalizacji jeszcze wstrzymać się z otwieraniem szampana – presja społeczna na zniesienie barbarzyńskiej ósmej poprawki przeważa. Irlandzkie kobiety – kobiety, spośród których każdego dnia dziewięć wyjeżdża na aborcję do Wielkiej Brytanii, a trzy przyjmują pigułki wczesnoporonne w domu, w ukryciu – stają właśnie przed szansą, jaka zdarza się raz na wiele pokoleń. Trzyma za nie kciukiCzytaj dalej >>>

autor 25/05/2018 3 komentarze Komentarz dnia
fot. facebook.com

Złotouści 2018: Bernardeta Krynicka

Lwica prawicy, krynica mądrości; posłanka-atencjuszka, wyrabiająca normę parcia na szkło za pół województwa podlaskiego. Sejmowa „modnisia”. Do historii nie przejdą jednak jej dekolty ani obcisłe żółte spodnie, lecz zdjęcie, na którym z pogardliwą miną robi w tył zwrot przed protestującymi w Sejmie niepełnosprawnymi Kubą i Adrianem.

autor 17/05/2018 2 komentarze Publicystyka
30 dni oblężenia

30 dni oblężenia

Adrian i Kuba nie pojadą już „na spacer” wokół Sejmu. Dostali zakaz po tym, jak namierzono ich, kiedy przy barierkach zdołali zamienić kilka słów z Janiną Ochojską. Uznali, że jeśli ona nie mogła wejść do nich, to oni przyjadą do niej. Ten „wybryk” ma się więcej nie powtórzyć – pogroziła palcem Kancelaria Sejmu. Mają nie opuszczać budynku. Kogo jeszcze marszałek Kuchciński w międzyczasie uznał za wywrotowców i wichrzycieli, od których niepełnosprawnych należy trzymać z daleka? Naturalnie Wandę Tkaczyk-Stawską. Prócz niej fizjoterapeutów i masażystów, przedstawicieli Ogólnopolskiego Związku Psychologów, grupę 37 osób, które miały wziąć udział w posiedzeniu komisji zdrowia jako strona społeczna, Bartłomieja Skrzyńskiego i mnóstwa dziennikarzy. Założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej stwierdziła, że łatwiej jej było wjechać na teren miast ogarniętychCzytaj dalej >>>

autor 17/05/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Level ekspert

Level ekspert

15 maja w polskim parlamencie miały miejsce dwie konferencje prasowe: jedna ważna, a druga bez znaczenia. Ministra rodziny razem z ministrą finansów ogłosiły kompleksowy, przełomowy program, który pozwoli zaspokoić potrzeby niepełnosprawnych. Danina solidarnościowa zostanie jednak zebrana dopiero w 2020 roku. Prócz obiecanego nowego podatku, którego nakładania absolutnie sobie nie życzyli, niepełnosprawni dostaną również od rządu obiecane pakiety pieluchomajtek, których dla odmiany… absolutnie sobie nie życzyli. Oraz garść obietnic, które jakiś urzędnik, co umie odpowiednie dać rzeczy słowo i dostaje za to zapewne więcej niż postulowane przez rodziców i opiekunów 500 zł, opakował w zgrabne sformułowanie „Program Dostępność Plus”. Dostępność Plus ma polegać na tym, że w bliżej nieokreślonej przyszłości będzie pięknie. Biura będą przystosowane dla niepełnosprawnych na wózkach, a pracaCzytaj dalej >>>

autor 16/05/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Pan Petru i Kaśki

Pan Petru i Kaśki

Dramat 46-letniego mężczyzny: odszedł z partii, którą sam założył, a potem zmarnował jej potencjał i teraz jest obrażony. Bo to złe kobiety były. Pan Petru jest typowym przykładem faceta, który zrobił na wejściu efekt wow, a potem zachowywał się tak, jakby uważał, że do końca świata należy śpiewać mu za to hymny pochwalne, natomiast od tego, żeby zasuwać z codziennym kieratem i broń Boże nie zajmować mu należnego miejsca na podium odbioru zaszczytów, są kobiety. Pamiętamy, jak w połowie grudnia 2017 podczas konwencji Nowoczesnej dosłownie wepchnął się przed mikrofony, zakrzykując Katarzynę Lubnauer i Kamilę Gasiuk-Pihowicz, po czym wygłosił stanowisko niezgodne z ówczesną linią partii (zawarł wtedy porozumienie z Grzegorzem Schetyną bez wiedzy Lubnauer). Bo przecież najważniejsze w tamtej chwili było,Czytaj dalej >>>

autor 12/05/2018 4 komentarze Komentarz dnia
Drapieżna posypka Doktora Oetkera

Drapieżna posypka Doktora Oetkera

Jan Szyszko miał pecha. Pojechał do Ożarowa Mazowieckiego na spotkanie z wyborcami, spodziewając się, że zastanie tam „ciemny lud”, tymczasem zastał światłych, myślących ludzi, którzy nie tylko potrafią odróżnić ochronę przyrody od jej dewastacji, ale nawet zdążyli zauważyć, że w Polsce istnieją inne źródła informacji poza TVP Info. „Ciemny lud” nie kupił tego, że wycinka Puszczy ocaliła wszechświat przed zagładą, bo gdyby nie harwestery ex-ministra Szyszki, kornik drukarz pochłonąłby nas wszystkich niczym szarańcza, zmiatając z powierzchni ziemi polskie miasta i wsie. Mało tego, jedna z mieszkanek Ożarowa demonstracyjnie przekazała Szyszce słoiczek. Był w nim kornik drukarz – zebrany w posiadłości ministra w Tucznie. Wiele bym dała, żeby móc zobaczyć wtedy minę pana Jana „ja nie dostałem od Beaty Szydło żadnejCzytaj dalej >>>

autor 11/05/2018 1 komentarz Komentarz dnia
Co dalej?

Co dalej?

Pewnie znów wyjdzie, że czepiam się Pani Prezydentowej, bo nie mam nic bardziej produktywnego do roboty. Trudno, powiem to: niezmiernie ucieszyła mnie zgoda Agaty Dudy na spotkanie z protestującymi w Sejmie (cóż, jakoś musiałam przełknąć niewygodny fakt, że nie jestem księdzem Isakowiczem-Zaleskim, żeby reagować na kierowane przeze mnie listy). A całkiem serio – tam samo jak pół Polski pomyślałam: „nareszcie!”. Potem znów było rozczarowanie i poczucie zażenowania, kiedy po spotkaniu liderki protestu wyszły przed kamery i przyciskane przez dziennikarzy, kluczyły: „Deklaracje? No, deklaracje może nie padły, ale…”, „Mamy wrażenie, że pani prezydentowa popiera…”, „Tak zrozumiałyśmy…”. O czym to świadczy? Ano o tym, że rodzice i opiekunowie niepełnosprawnych po raz kolejny nie usłyszeli żadnych konkretów. Oczywiście, protestujące matki nie tracą nadziei,Czytaj dalej >>>

autor 06/05/2018 0 komentarzy Komentarz dnia
Najpierw jesteśmy ludźmi

Najpierw jesteśmy ludźmi

Mam problem ze świętem flagi. Ustanowiono je w 2004 roku – akurat wtedy wchodziliśmy do Unii Europejskiej. Byliśmy na wznoszącej zaprzeczania tej brzydkiej epoce gierkowskich bloków i rowerów Romet. Nasz antykomunizm nie był tak agresywny jak dziś, przejawiał się raczej nauką śpiewania „Ody do radości” na lekcjach muzyki w szkole podstawowej i udowadnianiem, że „nie jesteśmy już tymi obdartymi, przemarzniętymi kuzynami ze wschodu, jesteśmy obiecującym zbiornikiem zasobów ludzkich. Zobaczcie, zamknęliśmy już szkoły zawodowe i zamiast tego otworzyliśmy wydział zarządzania na każdej uczelni – proszę, zwróćcie na nas uwagę!”. Byliśmy nadal na etapie zachłystywania się własnością prywatną, choć już powoli nalewało nam się wody do uszu. Flaga była czymś, co niby miało łączyć pokolenia, klasy i poglądy, tak jak później czekoladowyCzytaj dalej >>>

autor 02/05/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Pieluchomajtki do Sejmu!

Pieluchomajtki do Sejmu!

Szok! Opiekunowie niepełnosprawnych odrzucili kolejną hojną propozycję rządu! – ubolewa Marzena Nykiel na łamach swojego portalu wPolityce.pl. I podlinkowuje szereg publikacji, w których dziennikarze oraz politycy „tylko zastanawiają się na głos”, kto też może tak naprawdę stać za protestem. „Czyje interesy reprezentują matki osób z niepełnosprawnościami?”. Możliwości jest wiele: mogą chodzić na brukselskim pasku Donalda Tuska, Żydów, Rosjan, albo innych wrogów rodziny i kościoła katolickiego. Bo nawet abepe Hoser zdaje sobie sprawę, że protest ten „ma podłoże polityczne” i zawczasu oświadcza, że „kościół nie będzie tu stroną”. Oświadczenie to łaskaw był wydać podczas chwili przerwy w lobbowaniu za tym, aby na świat mogły przychodzić wszystkie dzieci z niepełnosprawnościami. Ich widok na ciążowym USG jest Episkopatowi miły, na sejmowym korytarzu jednak jużCzytaj dalej >>>

autor 30/04/2018 0 komentarzy Komentarz dnia
Przyjmiemy Alfiego

Przyjmiemy Alfiego

Oficjalnie memem dnia został dziś obrazek z Beatą Szydło i podpisem „Przyjmiemy Alfiego w Polsce. Na sejmowym korytarzu jest jeszcze miejsce”. Pani expremier stwierdziła, że oczywiście zwróci się do rządu żeby pomóc 2-letniemu pacjentowi z Wielkiej Brytanii. Pragnie stworzyć dla niego grupę wsparcia. Polską grupę wsparcia. Natomiast o proteście opiekunów niepełnosprawnych rzuciła mimochodem: „Spotkam się jeśli będzie wola premiera”. Wiadomo, priorytety. Andrzej Duda wydał na Twitterze oświadczenie wielkiej wagi. Oto jego codzienne modlitwy kierowane są właśnie w intencji wyzdrowienia małego Brytyjczyka. „Trzeba zrobić wszystko….”. Dziś po południu Facebook na dobre zatrząsł się w posadach: oto Krzysztof Rutkowski ogłosił: „Jadę! Ojciec Alfiego poprosił mnie o pomoc!”. Polska wstrzymuje oddech. Media chwytają w locie doniesienia z Wysp. W tym kontekście żadną sensacjąCzytaj dalej >>>

autor 26/04/2018 3 komentarze Komentarz dnia
Dziurawe sitko

Dziurawe sitko

Niepełnosprawni słusznie uważają „daninę solidarnościową” Morawieckiego za uwłaczającą. Jest to tak naprawdę abdykacja państwa i zwolnienie z myślenia w dłuższej perspektywie. Ot, zwykłe „zatkanie ludowi oczu” czymkolwiek naprędce rzuconym na pożarcie. Antagonizujące i poniżające, stawiające jedną wąską grupę w roli petentów drugiej wąskiej grupy. Deklaracje Morawieckiego są emocjonalne i na pokaz, podobnie jak pamiętne odgrażanie się Tuska chemiczną kastracją pedofilów. Dlatego nie rozumiem, czemu pół lewicowego Facebooka odpala fajerwerki i wiwatuje. Przecież nie o to chodzi, żeby powiesić kogokolwiek na najbliższej latarni. A tak się znowu dzieje. Morawiecki, bankier ze schowanymi milionami, przecież doskonale zdaje sobie sprawę, że prawdziwe obciążenie „najbogatszych” zaczyna się tam, gdzie zaczyna się opodatkowanie majątków. Inaczej to pic na wodę, kolejny pozorowany ruch, nie mający nicCzytaj dalej >>>

autor 25/04/2018 2 komentarze Komentarz dnia
Opowieść podręcznej

Opowieść podręcznej

W Norwegii w radach nadzorczych spółek publicznych wprowadzono kwoty kobiet na poziomie 40 proc. Tworzone są mieszane zespoły decyzyjne i zadaniowe. W państwowych przedszkolożłobkach każde dziecko ma zagwarantowane miejsce od pierwszego do szóstego roku życia. Urlop wychowawczy obowiązkowo jest dzielony pomiędzy rodziców, za wyjątkiem sześciu tygodni po porodzie zarezerwowanych dla kobiety. W Kanadzie we francuskojęzycznym  Quebecu stawia się na tanią opiekę nad dziećmi i ułatwienia dla ojców zostających w domach. W Victorii, gdzie burmistrzem jest kobieta, i gdzie dominują również kobiety w radzie miasta – do 3 procent zmalała różnica w poziomie zatrudnienia kobiet i mężczyzn. Islandia, kolejny tuz zatrudnienia kobiet – do 2022 prawdopodobnie całkowicie zlikwiduje gender gap. A co partia rządząca w Polsce ma do zaoferowania kobietom AnnoCzytaj dalej >>>

autor 15/04/2018 6 komentarzy Komentarz dnia