To wizja jednego z reżyserów teatralnych, który jeździ po całym kraju ze sztuką „Ewangelia według Jezusa, Królowej Nieba”. Katolicy poczuli się urażeni i zwrócili się do sądów o zakaz wystawiania zarówno tej sztuki, jak i dwóch kontrowersyjnych wystaw „godzących w uczucia religijne”.

Brazylijscy biskupi wydali oficjalną notę, w której napisali: „Wzrastają pośród nas brak poszanowania i tolerancji, które niszczą harmonię, jaka winna wyznaczać relacje sztuki z wiarą, kultury z religiami. (…) brak szacunku i nietolerancja ze strony artystów wobec wymienionych wartości zamykają drzwi do dialogu, wznoszą mury i nie dopuszczają do kultury spotkania”.

Tymczasem wierni protestujący pod teatrami w miejscowościach, w których wystawiana jest kontrowersyjna sztuka (a wystawiono ją już ponad 60 razy) piszą do sądów o zakaz wjazdu dla artystów. Porównują przedstawienie Jezusa jako transseksualnej kobiety do… mordowania chrześcijan przez lwy na arenie rzymskiego Koloseum. Sądy reagują różnie. Niektóre rzeczywiście wydały zakaz grania „Ewangelii”.

Konserwatyści protestują również przeciwko dwóm wystawom: pierwsza, na południu kraju, w Porto Alegre, prezentuje różne typy seksualności. Centrum kultury Santander pod naciskiem opinii publicznej musiało ją zamknąć, choć sprzeciwił się temu nawet stanowy prokurator. Nie zostanie również, jak zakładały pierwsze plany twórców, wystawiona w Rio de Janeiro.

Kolejna wystawa budząca sprzeciw to „La Bete” („Bestia”) pokazana w Muzeum Sztuki Współczesnej w Sao Paulo. Nagi performer Wagner Schwarz leży nieruchomo na podłodze, a wokół niego czołga się kobieta z dzieckiem, dotykając jego stóp. Odwiedzający wystawę również byli zachęcani do dotykania ciała mężczyzny. Sprawą zainteresowała się prokuratura ze względu na zaangażowanie w projekt 4-letniej dziewczynki. Protestujący pod muzeum stwierdzili, że „lewicowi artyści posunęli się za daleko”.

Muzeum broni się przed padającymi z ust krytyków zarzutami o promowanie pedofilii. Wydało komunikat, że wprowadzono ograniczenie wiekowe odwiedzających, a także wydano specjalne ostrzeżenia. Prócz tego wystawa nie zawiera treści erotycznych, a w założeniu ma być socjologicznym manifestem.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Znam dwóch Jezusów, bajkopisarzy. Tego nie. Ale jak widać do podłączenia się pod metoo ten wystarczy. Temat marginalny, bezpieczny.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Unia wkurzona na Turcję, ale bezsilna wobec „szantażu migracyjnego”

Dziś w Brukseli na spotkaniu szefów dyplomacji krajów Unii Europejskiej tematem głównym by…