Rząd DRK oddał jedną piątą terenu parków narodowych Salonga i Wirunga pod odwierty naftowe. Protestuje m.in. UNESCO. Parki te znane są jako „goryle raje”. Prawie połowa całej populacji goryli górskich na świecie żyje właśnie w rezerwacie Wirunga. W wyniku odwiertów wiele z nich zginie lub straci domy.

Wirunga jest najstarszym parkiem narodowym w Afryce. Żyje tam około 800 gatunków zwierząt, głównie goryli górskich, których w stanie dzikim na ziemi żyje już tylko około tysiąca. W Wirundze mają swoje naturalne siedliska, prowadzony jest też sierociniec dla porzuconych małp – podgatunek ten jest tak rzadki, że trzeba chronić życie każdego pojedynczego osobnika. Ale to nie jedyny gatunek pod ścisłą ochroną żyjący w tym afrykańskim rezerwacie – można tam spotkać również m.in. słonie i szympansy bonobo.

Z kolei Salonga (33 tys. km kwadratowych) jest drugim na świecie największym lasem deszczowym, zamieszkuje go mnóstwo naprawdę ultrarzadkich gatunków, takich jak łuskowce, złotokoty afrykańskie czy bawoły leśne. Oba rezerwaty znajdują się na liście UNESCO. Niestety tereny parków są również bogate w surowce minimalne i koncerny naftowe od lat starają się o koncesję na wydobywanie tam ropy.

Specjaliści przewidują, że decyzja rządu o tym, by oddać im 1720 kilometrów kwadratowych zniszczy środowisko i w efekcie zginie około 20 proc. zwierząt. Nie mówiąc już o wzmożonej emisji dwutlenku węgla do atmosfery.

– Ludzkość już wykorzystała zasoby, które były łatwo dostępne. Teraz sięga po te, które są trudniej dostępne, czyli na przykład te w kongijskim lesie – mówi Katarzyna Guzek, rzeczniczka Greenpeace. – To jest smutny trend, który obserwujemy na całym świecie, że w poszukiwaniu ropy naftowej pozwala się na odwierty w tak wrażliwych ekosystemach. Można powiedzieć, że to jest wyrok na nas wszystkich.

Z powodu protestów UNESCO i organizacji ekologicznych, rząd DRK powołał specjalną międzyresortową komisję, która ma ostatecznie zdecydować o losach parku. Całkowite cofnięcie koncesji jest jednak mało prawdopodobne – bitwa toczyć się będzie raczej o wielkość obszaru odwiertów.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Migranci zablokowani na morzu: Salvini przed sądem, aktor Richard Gere świadkiem

Dziś przed sądem w Palermo na Sycylii rozpoczął się proces Matteo Salviniego, b. wicepremi…