Prezydent Peru Pedro Castillo wezwał Kongres do współpracy w celu ,,nacjonalizacji” największego złoża gazu ziemnego w kraju. Zaznaczył jednak, że nie ma na myśli całkowitego przejęcia go przez państwo, a jedynie objęcie państwową kontrolą wydobycia i dystrybucji tak, aby ,,przynosiły one bezpośrednie korzyści narodowi”.

Leżące w pobliżu Cusco złoże Camisea jest od 2000 roku eksploatowane przez międzynarodowy koncern Pluspetrol, na podstawie bardzo niekorzystnego dla państwa peruwiańskiego kontraktu. Już we wrześniu administracja Castillo wezwała władze spółki do renegocjacji umów dotyczących wydobycia, w celu zwiększenia obciążeń podatkowych.

Teraz Castillo zamierza iść krok dalej. „Celem naszego rządu jest praca na rzecz ludzi. W prowadzonej przez nas walce o zagwarantowanie wszystkim obywatelom równego dostępu do zasobów naturalnych, zwiększenie wydobycia złoża gazu Camisea jest priorytetem, ponieważ jest to największe złoże gazu w kraju” – powiedział Castillo. „Umasowienie produkcja nie oznacza nacjonalizacji (…) Mój rząd szanuje własność prywatną, chronioną przez peruwiańską konstytucję” – dodał.

Szacuje się, że obecnie połowa gazu wydobywanego w Camisea trafia na eksport. Zamiarem prezydenta i jego administracji jest takie uregulowanie eksploatacji, aby większa część gazu była wykorzystywana dla potrzeb krajowych. W oparciu o to peruwiańskie władze planują przeprowadzić zakrojony na szeroką skalę program gazyfikacji kraju. Aby zrealizować ten cel, oprócz objęcia kontrolą dystrybucji gazu z Camisea, rząd planuje również budowę gazociągu, przebiegającego przez departamenty Cusco, Puno, Apurimac, Arequipa, Moquegua, Tacna, Ayacucho i Ucayali.

Ma to umożliwić transport gazu do jak największej liczby peruwiańskich gospodarstw domowych i obniżyć jego koszty. Szczególne ważne jest to dla biednych obszarów na południu kraju, gdzie wciąż bardzo duża część mieszkańców jest pozbawiona dostępu do sieci gazowej. „Chcemy, aby nasze zasoby naturalne przynosiły bezpośrednie korzyści narodowi; w przeciwnym razie nie możemy mówić o wzroście lub rozwoju” – powiedział Castillo.

Do negocjacji w sprawie złóż Camisea prezydent powołał specjalną komisję pod przewodnictwem szefowej rządu Mirthy Vásquez, ministra energetyki i kopalń Eduardo Gonzáleza oraz ministra spraw zagranicznych Óscara Maúrtua.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Białoruś chce pozostać mostem do Unii Europejskiej

Aleksander Łukaszenko na spotkaniu białoruskiego rządu i przedsiębiorców zdecydowanie opow…