Po haniebnych uchwałach anty-LGBT niektórych samorządów Unia Europejska jasno oznajmiła: to naruszanie praw człowieka. I wstrzymała pieniądze.

Teraz nie tylko samorządowcy, ale i rząd drapią się w głowę, co zrobić, by zadowolić Unię i jednocześnie polskich homofobów. To może być niemożliwe. Ale argumenty UE wydają się być silniejsze.

Samo województwo małopolskie może stracić miliardy euro. Na razie wiadomo, że województwo nie ma co oczekiwać na wypłatę 33,5 mln euro na przeciwdziałanie skutkom pandemii. Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski, wysłał do władz unijnych pismo, by nie łączyć miasta Krakowa z województwem małopolskim.

KE ma mocne argumenty. Jak podaje „Rzeczpospolita”, KE może zablokować 1,6 mld euro bieżących płatności dla samego województwa małopolskiego i wstrzymanie negocjacji dotyczących nowych środków. To kolejne 2,5 mld euro. Brak takich sum województwo małopolskie na pewno odczuje boleśnie. A to tylko jedno województwo. Podobnym karom podlegają województwo podkarpackie, lubelskie, świętokrzyskie i łódzkie.

Co przytomniejsi samorządowcy wzywają do pełnego uchylenia spornych uchwał. Działać chcą poprzez sejmiki, by wymusić odstąpienie od kompromitujących aktów prawnych. Wspiera ich rząd. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda wysłał list do samorządowców. Podkreśla w nim konieczność przestrzegania zasad wynikających z przepisów unijnych. „(…) zwracam się do samorządów, których organy uchwałodawcze przyjęły tego typu dokumenty, o ich analizę i weryfikację, czy nie zawierają one zapisów, które niekiedy – nawet wbrew intencjom organów stanowiących – mogłyby potencjalnie stać się przedmiotem nadinterpretacji w tym zakresie”, czytamy w liście.

Opór stawia przede wszystkim Solidarna Polska i jej lider, minister Zbigniew Ziobro. Uważa, że uchylenie lub zmian wspomnianych uchwał, byłaby „aktem kapitulacji”. Poza jednak fanatycznym zacietrzewieniem, niewiele ma innych argumentów.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

”Mamy dość wykrętów”. Pracownicy budżetówki demonstrowali pod KPRM, premier ich nie przyjął

Pracownicy budżetówki przypomnieli rządowi o swoim istnieniu. W sobotę 23 października prz…