W ciągu ostatnich trzech lat z pracy w sądach i prokuraturach odeszło ponad 17 tys. osób. Dlaczego ludzie porzucają stabilną, wydawałoby się, pracę w budżetówce? Powód jest prosty – zarobki na żenująco niskim poziomie. Związki zawodowe zrzeszające pracowników instytucji wymiaru sprawiedliwości chcą to jednak zmienić. Dziś w całym kraju odbywają się protesty.

We wszystkich większych polskich miastach trwają dziś akcje protestacyjne jednej z najgorzej opłacanych grup zawodowych sektora publicznego. Pracownicy administracyjny sądów i prokuratur zarabiają tragicznie mało. 80 proc. z nich dostaje mniej niż dwa tysiące złotych miesięcznie na rękę. Ich żądania są jasne – chcą zwiększenia płac o 350 zł netto na etat.
– Płace pracowników sądów i prokuratury są niegodne, stąd nasz protest. Opinia publiczna jest karmiona informacjami, że pracownicy mają wynagrodzenia w granicach 4 tys. złotych, co jest nieprawdą. 80 proc. pracowników dostaje wynagrodzenie poniżej 2 tys. netto – wskazuje w rozmowie z portalem WP Barbara Chrobak, wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP.

Główny protest odbył się dzisiaj przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów w Warszawie. W innych miastach akcje mają charakter bardziej symboliczny. – Pracownicy, którzy nie będą mogli przyjechać do Warszawy, w samo południe odejdą od biurek na 15 minut, korzystając z przerwy przewidzianej w Kodeksie pracy. Pracownicy będą również brać urlopy na żądanie i oddawać krew – wyjaśnia Edyta Odyjas, przewodnicząca Solidarności pracowników sądownictwa.
W większych ośrodkach kadry instytucji zorganizowały również pikiety uliczne. Taka akcja odbyła się dziś przed wejściem do Sądu Okręgowego Katowicach przy ul. Francuskiej 38. Pracownicy założyli czarne koszulki z protestacyjną ornamentyką.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Oni jeszcze żyją? Niemożliwe! Przecież rezydenci przymierają głodem ucząc się zawodu za wyższe wynagrodzenie!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zobacz także

Puste portfele Rosjan

Z jednej strony są deklaracje i polityczne zobowiązania na najwyższych szczeblach, by licz…