Jan Szyszko powinien zostać zdymisjonowany – uważa 44 proc. uczestników sondażu przeprowadzonego przez OKO.press. Polacy mają dosyć niekompetentnego członka rządu, którego działalność nie tylko zagraża środowisku naturalnemu, ale również kompromituje nasz kraj w Europie.

Jan Szyszko – najgorszy z ministrów dobrej zmiany/facebook.com

Panowanie Jana Szyszki w resorcie środowiska musi dobiec końca – uważają Polacy. Tylko 33 proc. badanych jest zdania, że minister powinien dalej pełnić swoją funkcję. To o 7 pkt procentowych mniej niż wynosi poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości. 23 proc. respondentów OKO.press nie ma zdania w kwestii jego działalności. Opinie na temat Szyszki z pominięciem niezdecydowanych przedstawiają ministra w jeszcze gorszym świetle: 57 proc. jest za jego odwołaniem, a 43 proc. przeciw.

Jan Szyszko jest jedną z najczarniejszych postaci obecnej władzy. Od początku trwania „dobrej zmiany” podejmuje decyzje sprzeczne zarówno z europejskim prawem, jak i dbałością o środowisko naturalne. Kierowany przez niego resort nie podjął żadnych kompleksowych działań mających na celu redukcje emisji zanieczyszczeń powietrza, mimo, że poziom toksyn w naszym kraju jest najwyższy w UE. Minister wiele razy popisywał się ignorancją twierdząc m.in., że smog jest efektem palenia w piecach ukraińskim węglem. Wcześniej, jeszcze jako poseł składał interpelacje w sprawie zjawiska chemitrails, czyli spiskowej teorii mówiącej o chemikaliach rozpylanych przez samoloty CIA. Fachowcy uważają za absurdalne również tłumaczenia Jana Szyszki w sprawie przyczyn prowadzenia wycinki w Puszczy Białowieskiej. Minister twierdzi, że las należy ratować przed kornikiem drukarzem, co nie znajduje potwierdzenia w środowiskach naukowych.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Czy Poczta Polska zdąży dostarczyć nam karty do głosowania? Ta komedia może zakończyć się farsą

Wybory korespondencyjne zaklepane przez Sejm. Wciąż jednak nie znamy ich dokładnego termin…