Po Brexicie, który w ogromnej mierze napędzany był antyimigranckimi hasłami, nasila się fala nienawiści wobec migrantów, również tych z Polski.

W Hammersmith w zachodnim Londynie doszło do ataku na Polski Ośrodek Społeczno-Kulturalny. Instytucja ta, istniejąca od 1974 roku, nigdy dotąd nie spotkała się z żadnymi aktami przemocy; teraz na fasadzie budynku znalazły się obraźliwe napisy. Policja określiła dewastację mianem „przemocy motywowanej nienawiścią rasową”. Ośrodek w żaden sposób nie odniósł się do zdarzenia; nie umieścił nawet informacji na temat na swoich stronach społecznościowych i nie udziela informacji o dokładnej treści napisu, który został już usunięty.

W Huntingdon, 20-tys. mieście w Cambridgeshire we wschodniej Anglii, ktoś rozłożył po skrzynkach pocztowych kartki, na których po jednej stronie napisano „Leave the EU no more polish vermin” i „tłumaczenie” na polski – „wrócić do domu polskiego szumowiny”. Ulotki zostały też rozrzucone pod pobliską szkołą podstawową, gdzie znalazł je 11-letni polski uczeń. Jego matka zawiadomiła policję. „The Guardian” opisuje ponadto incydent w Gloucester, gdzie biały mężczyzna w Tesco zaczepiał osoby stojące w kolejce do kasy, pytając je o narodowość i krzycząc, że jeśli nie są Anglikami, muszą „wyp… w ciągu 48 godzin”. Z całego kraju docierają podobne doniesienia – zarówno polscy pracownicy, jak i zwykli przechodnie są zaczepiani. Słyszą, że muszą wracać „do domu”.

Jak można się spodziewać, ataki kierowane są także w stronę osób o innym niż biały  kolorze skóry. – Spędziłam większość weekendu kontaktując się z organizacjami, osobami prywatnymi i aktywistami, którzy zajmują się kwestiami przemocy motywowanej nienawiścią rasową i wszyscy zgłaszają ogromną liczbę incydentów – mówi Sayeeda Warsi, współprzewodnicząca torysów. – Osoby, wyglądające inaczej niż rodowici Anglicy, są zaczepiani na ulicy ze słowami „głosowaliśmy za «leave», więc musicie wyjechać” – mówi Warsi. Polityczka, będąca pierwszą w historii muzułmanką w brytyjskim rządzie, w trakcie kampanii poprzedzającej Brexit zmieniła front, początkowo popierała wyjście z Unii, potem jednak uznała, że w dyskusji pojawia się zbyt wiele rasizmu i islamofobii.

Incydenty zostały potępione zarówno przez polityków torysów, jak i Partii Pracy – specjalne oświadczenie wydał m.in. Sadiq Khan, mer Londynu, który oświadczył, że wszyscy przybysze i ich potomkowie są i będą mile widziani w stolicy Wlk. Brytanii. Nic też nie zapowiada na razie zmiany sytuacji ani jeśli chodzi o osoby pochodzące z krajów Unii Europejskiej, ani spoza wspólnoty – przeciwnie, wszyscy politycy zapewniają, że nie ma mowy o zmianie warunków pobytu osób mieszkających na stałe na Wyspach. Taka postawa, jak się wydaje, rozczarowuje wyborców „leave„, z których wielu sprawia wrażenie, jakby głosowali nie tyle za wyjściem z Unii Europejskiej przez swój kraj, co za opuszczeniem tego kraju przez osoby niebędące Anglikami.

Jak dotąd Polacy, będący drugą największą mniejszością narodową w Wlk. Brytanii nie byli chętni do przyłączania się do ruchów na rzecz migrantów – reprezentację naszych rodaków widać było za to na demonstracjach angielskich nacjonalistów, domagających się represji wobec muzułmanów czy szerzej – osób o ciemniejszym kolorze skóry. Być może nowa fala represji i wzrost znaczenia angielskiego nacjonalizmu doprowadzi do zmiany postaw w tym względzie.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Wydaje mi się, że Andy ma rację gdy pisze iż „bzdurami są te tzw rasistowskie “przestępstwa” które raczej wyglądają na głupie zabawy nastolatków”. Opisy paru dziwacznych i mało znaczących incydentów są powielane i powtarzane wszędzie, aż do wytworzenia wrażenia że oto bandy rasistów napadają na Polaków (i innych). Np przypadek z Huntingdon, raportowany przez BBC i wszędzie indziej oparty jest na opowieści JEDNEGO nastolatka o kartkach które żądają „leave the EU”. Tak, „EU” a nioe „UK”! Nie ma to za bardzo sensu w danym kontekście i wydaje mi się, że było to napisane przez dziecko albo nie-Brytyjczyka. (Dziwi mnie że reporterzy BBC nic o tym nie wspomnieli.) Czysta manipulacja opinią publiczną i to nie dziwi. Dziwi, tak jak to zauważył Pan Andy, że strajk.eu na to się łapie…

  2. @ xiutek Nie jestem kukizowcem. Jakbyś czytał moje posty a nie tylko nagłówki to zauważyłbyś że jestem daleki od patriotyczno-narodowej retoryki. Po lekturach tekstów zamieszczonych na stronie startowej polskiej lewicy, krytyki politycznej czy też partii razem stwierdzam że nie jestem też lewicowcem gdyż nie jestem sympatykiem LGBTIHWCJ więc nie spełniam warunków wstępnych. Co do obicia mojej własnej miski to oświadczam że mieszkam w Szkocji. Szkoci też są rasistami tylko że ich niechęć skierowana jest do Anglików więc moja głowa jest tu raczej bezpieczna. Strajk jak widać ma zlecenie przekierowywania uwagi ze zdarzeń istotnych na zwykłe bzdury. Bzdurami są te tzw rasistowskie “przestępstwa” które raczej wyglądają na głupie zabawy nastolatków. Razem natomiast nie dostrzega masowej manipulacji jakiej poddawane są środowiska robotnicze które ktoś próbuje intencjonalnie skonfliktować. Dzieje się to w każdym kraju w którym rządzą przedstawiciele wielkiego kapitału. Tak w Polsce jak i w Wielkiej Brytanii . Efektem (nie wiem czy zamierzonym czy też nie) takiego działania jest właśnie brexit gdzie udało się skonfliktować klasę robotniczą Anglików z klasą robotniczą przybyłą że wschodniej części Europy używając właśnie tylko i wyłącznie argumentów rasistowskich. I nikt w strajk.pl tego nie zauważył? Czy też panom dziennikarzom (?) nie wolno tego faktu zauważać. Znowu nasuwa mi się pytanie – kto finansuje takie niszowe portaliki jak ten?

  3. I bardzo dobrze, teraz na własnej skórze poczuli jak działa ideologia nacjonalizmu i ksenofobii, tyle tłumaczone, że to już było że to prowadzi do tragedii, nie ryk nienawiści z pyska, a teraz wam pokazują czym się kończy wasza ideologia z wychodkowa. Dobrze łamać kołem i pała non stop niech chodzi jak głupie było.

  4. Mam nadzieję, że wiernemu czytelnikowi tego portalu – kukizowcowi Andemu – Anglicy mordki nie oklepią. Bez komentarzy wyżej wymienionego portal strajk.eu straciłby swój urok.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Greniuch przepadł, kolaborantów chwalą nadal. Rajd Brygady Świętokrzyskiej niezagrożony

Nawet pandemia nie przeszkadza prawicowym politykom i samorządowcom przeprowadzić kolejnej…