Tydzień przed tym, jak na ulice wyjdą m.in. nauczyciele zrzeszeni w ZNP, również oświatowa „Solidarność” będzie pikietować przeciwko rozwiązaniom wprowadzonym od początku roku szkolnego.

Związkowcy z „S” na jednym z protestów / wikimedia commons

– Decyzja Rady Sekcji to związkowe wotum nieufności dla minister edukacji. Mamy scenariusz kolejnych kroków protestu, jeśli minister Anna Zalewska nie rozpocznie z nami rzetelnych, merytorycznych rozmów, których wynikiem będzie realizacja naszych postulatów  – zapowiadał w sierpniu Ryszard Proksa, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, gdy na posiedzeniu zapadła decyzja o akcji. – Dajemy „czerwoną kartkę” minister edukacji Annie Zalewskiej. Uważamy, że czas na negocjacje był wystarczająco długi, by wypracować porozumienie. Odnosimy jednak wrażenie, że minister zupełnie ignoruje nasze postulaty, a przecież formułowaliśmy je jeszcze w trakcie kampanii wyborczej PiS. Ich realizacja była w programie wyborczym tego rządu.

Wczoraj, w czwartek 6 września decyzję tę potwierdził Piotr Duda. Pikieta zacznie się 15 września w samo południe pod siedzibą MEN.

Związkowcy domagają się m.in.
– 5-procentowych podwyżek. wynagrodzeń zasadniczych od 1 stycznia 2019 r.;
– zmiany systemu wynagradzania i finansowania zadań oświatowych;
– zmiany przepisów dotyczących oceny pracy i drogi awansu zawodowego.

– Postulaty podwyżek to propozycje wyjściowe do rozmów” – stwierdził Piotr Duda. Dodał, że w szkolnictwie poza nauczycielami pracują również inne osoby, których sytuacja „również jest dramatyczna”.

W czwartek 6 września również Platforma Obywatelska złożyła w Sejmie wniosek o wyrażenie wotum nieufności minister edukacji Annie Zalewskiej – z powodu „źle przygotowanej reformy edukacji”.

– Szacuje się, że w jej wyniku około 7 tysięcy nauczycieli straciło pracę – powiedział Rafał Grupiński na konferencji prasowej. – Wielu łączy pracę w kilku szkołach, by móc wypełnić etat.
Politycy PO zwrócili również uwagę na przepełnienie szkół, które w przyszły roku będzie miało swoje apogeum, kiedy spotkają się dwa roczniki (ostatni, który skończy wygaszane gimnazja oraz pierwsi ósmoklasiści).

Tydzień po pikiecie nauczycielskiej „Solidarności” ulicami stolicy przejdzie wielki marsz OPZZ, wezmą w nim udział przedstawiciele nauczycieli zrzeszonych w ZNP.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Inicjatywa Pracownicza składa wniosek do TK. Zwolnienia w administracji niezgodne z konstytucją?

W urzędach i ministerstwach już teraz brakuje pracowników. Kto będzie wykonywał obowiązki …