Hiszpańska psycholożka od dawna propagowała swoje „leczenie” homoseksualistów. Nawet reklamowała swoje „sukcesy” w sieci. Została ukarana, ale niczego jej to nie nauczyło.

Sprawa ciągnie się od lat. Psychoterapeutka Elena Lorenzo Rego już w 2016 roku na podstawie przepisów, wprowadzonych przez władze hiszpańskie została oskarżona przez hiszpańską grupę LGBT Acropoli o stosowanie nienaukowych metod. Lorenzo utrzymywała, że znalazła sposób na leczenie homoseksualizmu.

„Heteroseksualność jest już w każdej osobie, wystarczy ją znaleźć w środku. Zmiana terapii jest sposobem na jej odkrycie ”- mówiła Lorenzo hiszpańskim mediom.

„Gej jest tożsamością społeczną i polityczną, homoseksualizm jest uwarunkowaniem psychologicznym. (…) Rozumiemy, że homoseksualizm nie polega na seksie, ale na tożsamości, poszukiwaniu siebie. Homoseksualizm staje się seksualizacją potrzeb emocjonalnych niespełnionych w dzieciństwie lub we wczesnym wieku” Jednocześnie przyznawała, że homoseksualizm nie jest chorobą, niemniej uważała, że okazuje pomoc tym, którzy chcą powrócić do heteroseksualności jej metodami.

Dziennikarka z katalońskiej gazety „Search” udała się do Lorenzo udając lesbijkę, a potem skonfrontowała otrzymane porady z innym psychologiem, który stwierdził, że przyniosłyby jej wymierne szkody.

Hiszpański Związek Psychologów był wobec Lorenzo bezradny, ponieważ nie była ona członkiem tej organizacji. Dopiero wniosek Acropoli dał jakiś efekt, ale nie na długo. Skazano Lorenzo na 20 tysięcy euro grzywny, ale przy pomocy organizacji katolickich udało się jej zebrać tę sumę w stosunkowo krótkim czasie. Wznowiła zatem zajęcia z początkiem lutego. Stowarzyszenie Acropoli ponownie zatem złożyło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na podstawie prawa o integralnej ochronie osób LGBT przed dyskryminacją ze względu na orientację seksualną i tożsamość płciową.

Głos zabrał nawet wiceprezydent wspólnoty autonomicznej Madrytu Ignacio Aguado, który stwierdził. że to homofobia jest chorobą wymagającą leczenia.

patronite

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. Kolejne brednie. Homoseksualizm jest odchyleniem od normy (tej ewolucyjnej) której imperatywem jest jak najliczniejsze rozmnożenie się gatunku. Świadczy o tym fakt najlepszego zabezpieczenia materiału genetycznego komórek rozrodczych, a mierne całej reszty nosiciela (czy to jajeczek, czy plemniczków).
    W procesie reprodukcji pojawia się cała masa wariacji stąd osoby homoseksualne, transseksualne czy biseksualne albo pedofilskie. Istnieje również możliwa do rozróżnienia odmienność na podstawie innych cech- ale zabrakłoby strony do ich wymienienia.
    Do ,,leczenia”’ homoseksualizmu czy też innych opcji seksualności – NIE PODSIADAMY METOD! Możemy jedynie stłumić popęd (długotrwale – ze szkodą dla zdrowia). Minie jeszcze ze 100 lat zanim zrozumiemy DNA w takim stopniu by móc poprawiać przyrodę gdy coś jej pójdzie nie do końca po jej myśli.
    Dziś wszelkie takie zabawy jedynie szkodzą!

  2. To jakiś piramidalny absurd. Kobieta nie „leczyła” nikogo podstępem, ani nie zmuszała do „kuracji” przystawiając lufę kałacha do skroni. Pacjenci uczestniczyli w tym zupełnie dobrowolnie, a nawet płacili za to. Zupełnie inaczej, niż tzw. szkolenia w korporacjach, w których udział jest obowiązkowy (przynajmniej dla niektórych kategorii pracowników) i które czynią spustoszenia w mózgownicach kursantów. I to jest bezkarne.

    Paradoksem naszych czasów jest to, że garstka „postępowców” z własnej nominacji usiłuje coraz bardziej cofnąć nas w czasy średniowiecza, kiedy za „niepoprawną” wypowiedź lub takież działanie można było skończyć na stosie.

  3. Przecież to jest doskonały biznes, tym sposobem można miliony zarobić na zgnojonych dzieciach z ultrareligijnych rodzin. Bo przecież „cała nauka jest zła i lewacka, ale ta pani mówi jest jest, więc poślijmy tam dziecko.”

  4. Więcej realnej szkody powodują szarlatani leczący raka witaminą C (i to „lewoskrętną”) a mimo wszystko się ich nie ściga. Są więc szarlatani równi i równiejsi?

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Polska nie przejmuje się kryzysem klimatycznym. Wycinamy coraz więcej drzew

Lasy Państwowe mataczą w sprawie ilości sadzonych drzew. Według spółki skarbu państwa doko…