Prezydenci Francji i Rosji przeprowadzili w minioną niedzielę (8 sierpnia) rozmowę telefoniczną. Głównym tematem była sytuacja na Ukrainie. W opinii przywódców obydwu państw, w najbliższych tygodniach możliwe jest spotkanie tzw. grupy normandzkiej, poświęcone uregulowaniu konfliktu w Donbasie. Tak przynajmniej wynika z informacji podanej prze Kreml.

Pałac Elizejski zdaje się być nieco bardziej powściągliwy, jeżeli chodzi o ton komunikatów. Służby prasowe Macrona poinformowały jedynie, że „obaj prezydenci potwierdzili, iż obecna dynamika sytuacji pozwoli prawdopodobnie na zorganizowanie w najbliższych tygodniach szczytu czwórki normandzkiej w Paryżu w celu osiągnięcia postępu we wdrażaniu porozumień mińskich” dotyczących rozwiązania konfliktu na wschodzie Ukrainy.

Na stronie internetowej Kremla przeczytać można, iż w kwestii uregulowania sytuacji na Ukrainie porozumienia pokojowe z Mińska są jedynym wyjściem – „nie mają alternatywy”; „Potwierdzono wzajemne dążenie do kontynuowania konstruktywnej wspólnej pracy w ramach formatu normandzkiego”.

Format normandzki to spotkania przywódców Rosji, Ukrainy, Francji i Niemiec. Szczyt taki był już wcześniej zapowiadany na wrzesień. Jeśli uda się do niego doprowadzić, będzie to pierwsze takie spotkanie spotkanie od trzech lat. Wczorajsza rozmowa telefoniczna Putina i Macrona wydaje się dobrym znakiem, prawdopodobieństwo takiego spotkania jest coraz większe. Tym bardziej, że obaj prezydenci wspomnieli także o zaplanowanym na dziś w Moskwie spotkaniu szefów resortów obrony i spraw zagranicznych Francji i Rosji. Rozmowa „pozwoliła na sprecyzowanie głównych osi pracy” czworga ministrów – podał Pałac Elizejski.

W rozmowach na temat Ukrainy od lat już brakuje głównego rozgrywającego, spiritus movens kryzysu i wojny w tym państwie – Stanów Zjednoczonych. Trudno uwierzyć, że UE, zupełnie niesamodzielna w sferze polityki zagranicznej, może podjąć jakieś wiążące ustalenia z Federacją Rosyjską.

patronite
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Paryż: rozruchy w mieście od rana. Żółte kamizelki połączyły się z obrońcami klimatu, „Rewolucja!”

Nie zdążyła minąć 14:00, gdy policja ogłosiła aresztowanie ponad stu osób. Do pierwszych s…