Share Button

Odwołania ministra obrony chce PO. Według uzasadnienia wniosku opozycji Antoni Macierewicz „osłabia pozycję resortu i poczucie bezpieczeństwa obywateli”. Wniosek zaopiniowała już sejmowa komisja obrony, oczywiście negatywnie.

www.facebook.com/macierewiczantoni/photos
www.facebook.com/macierewiczantoni/photos

Obrady Sejmu rozpoczęły się dziś o 9.00 rano. Rozpatrzenie wotum nieufności wobec Antoniego Macierewicza ma być ich pierwszym punktem. O 11.30 ma odbyć się głosowanie. Każdy z klubów dostanie 5 minut na mównicy, aby móc „popastwić się” nad ministrem. Platforma Obywatelska zdecydowała się na wniosek o wotum nieufności po ogłoszeniu przez szefa MON planowanej akcji wsparcia globalnej koalicji antyterrorystycznej. Polscy żołnierze, którzy już zresztą wyruszyli do Kuwejtu (druga tura wkrótce pojedzie do Iraku) mają, jak wyraził się Macierewicz, „szczególną misję”. Będą walczyć z Państwem Islamskim.

Opozycja stwierdziła, że tuz przed szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży jest to decyzja nieodpowiedzialna, ściągająca na kraj chęć zemsty ze strony terrorystów.

– Większość parlamentarna jest nieubłagana, wtedy, kiedy są personalne głosowania. PiS dba, by byli wszyscy obecni na sali. Szansy nie ma na to, by odwołać ministra obrony narodowej, ale warto, by opinia publiczna usłyszała głos opozycji, by opinia publiczna usłyszała również, że to człowiek, który robi wiele zła – powiedziała była premier Ewa Kopacz w „Superstacji”. I tym razem trudno nie przyznać jej racji. Dzisiejsze głosowanie jest formalnością. Oczywistym dla wszystkich jest, że Antoni Macierewicz nadal będzie pełnił obowiązki szefa MON. A może nawet pod koniec głosowania stanie do apelu smoleńskiego.

Share Button

Na podobny temat

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*