Nie było rządowego sprawozdania z pracy ukraińskiego rządu i nie było głosowania nad votum zaufania rządu premiera Jaceniuka.

http://yatsenyuk.org.ua/ua/gallery/open/294
http://yatsenyuk.org.ua/ua/gallery/open/294

Po roku pracy rządowej ekipy Arsenija Jaceniuka powodów do optymizmu Ukraina nie ma za wiele. 60 miliardowy dług zagraniczny, fatalne oceny zdolności kredytowych wydane przez światowe agencje, kwitnąca korupcja, doprowadzenie społeczeństwa na skraj nędzy i dramatycznie niskie notowania – żaden rząd nie utrzymałby się przy władzy z takimi wskaźnikami. Ale Arsenij Jaceniuk najprawdopodobniej ocali stanowisko.

Jaceniuk zamiast sprawozdania wystąpił jedynie w ramach godziny odpowiedzi na pytania deputowanych. Podczas jego wystąpienia deputowany z bloku Petra Poroszenki, Oleg Barna,  próbował wynieść go z mównicy, po czym w parlamencie wywiązała się bójka, w której uczestniczyło kilkunastu posłów.

– Wszystko w porządku, debili jest wielu – odpowiedział później Jaceniuk na przeprosiny przewodniczącego frakcji Blok Petra Poroszenki.

Jaceniuk oskarżany o tolerowanie korupcji w swoim najbliższym środowisku, miał być wymieniony na Micheila Saakaszwilego, byłego prezydenta Gruzji, dziś gubernatora Odessy, oskarżanego w swoim kraju o korupcję właśnie. Tym, co uratowało obecny rząd jest, jak oceniają specjaliści, przedwczorajsze wystąpienie w ukraińskiej Radzie Najwyższej wiceprezydenta USA Joe Bidena. Amerykański urzędnik niedwuznacznie dał do zrozumienia, że wcześniejsze wybory parlamentarne nie zostaną dobrze przyjęte przez USA.

Deputowani Bloku Petra Poroszenki zapowiadają powrót do ocen premiera, ale obecnie nawet oni publicznie wypowiadają się, że na razie Jaceniuk musi  pozostać na stanowisku.

Poparcie społeczne dla Jaceniuka oscyluje wokół 2 proc.

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Unia wkurzona na Turcję, ale bezsilna wobec „szantażu migracyjnego”

Dziś w Brukseli na spotkaniu szefów dyplomacji krajów Unii Europejskiej tematem głównym by…