Młodzi działacze lewicowi razem z aktywistami związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza w sobotę 19 września zaprotestują przed Ministerstwem Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeciwko wykorzystywaniu najmłodszych pracowników jako darmowej siły roboczej.

Demonstracja dotyczyć będzie problemu, z którym stykają się tysiące młodych polskich pracowników: nadużywania instytucji stażu i praktyk przez zatrudniających, którzy, wykorzystując istniejące przepisy, traktują zatrudnianie młodych jako możliwość zaoszczędzenia. Oczywiście ze stratą dla samych młodych pracowników.

– Ustawa o praktykach absolwenckich z 2009 r. dała firmom do rąk narzędzia do legalnego wyzysku. Odebrała konieczność jakiejkolwiek zapłaty za pracę na stażu, zniosła konieczność planowania stażu tak, by zapewnić pracownikowi, że zostanie czegoś nauczony. Efektem jest to, że stażyści zajmują się tylko parzeniem kawy i kserowaniem albo wręcz przeciwnie – firmy tworzą „staże” będące de facto regularnymi miejscami pracy, które różnią się tylko tym, że nie dostaje się za nie żadnych pieniędzy. Żadna z tych sytuacji nie jest prawidłowym wykorzystaniem stażu. Obie te sytuacje są tylko niewolniczą harówką za wpis do CV – piszą organizatorzy wydarzenia w jego opisie na Facebooku.

– Młode osoby, dopiero wchodzące na rynek, nie zawsze mają świadomość stosowanych wobec nich nadużyć. Na przykład nie wiedzą, czym jest „umowa o praktyki absolwenckie”. 3-miesięczny staż, brak proponowanej stawki, możliwość późniejszego zatrudnienia. Wymagania? Poza pozytywną energią i ponadprzeciętną kreatywnością, kandydat musi wykazać się wcześniejszym doświadczeniem, wykształceniem wyższym, znajomością języków obcych oraz specjalistycznych programów, wreszcie portfolio i poprawnie wykonanym zadaniem rekrutacyjnym, które zajmuje trochę czasu. Potem okazuje się, że stawka godzinowa to 5 zł netto za godzinę (1000 zł przy pełnym wymiarze pracy, jak się okazuje dopiero na rozmowie rekrutacyjnej). Taka oferta pojawiła się niedawno na portalu Rocket Jobs – pisała dla Portalu Strajk Karolina Kulpa z Komisji Młodych Związkowej Alternatywy.

Protest rozpocznie się w sobotę 19 września o godz. 17 przed budynkiem Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej u zbiegu ulic Mysiej i Brackiej w Warszawie. Organizują go Młodzi Razem we współpracy z Federacją Młodych Socjaldemokratów, Organizacją Młodzieżową PPS, Warszawskim Autonomicznym Licealnym Komitetem Antyfaszystowskim i Inicjatywą Pracowniczą.

 

Komentarze

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.
  1. „Młode osoby, dopiero wchodzące na rynek, nie zawsze mają świadomość stosowanych wobec nich nadużyć.”

    Niech zatem tzw. lewica domaga się całkowitego wycofania ze szkół libertariańskiej katechezy, zwanej dla niepoznaki „podstawami przedsiębiorczości”, i zastąpienia jej podstawami prawa ze szczególnym naciskiem na prawo pracy. Ten sam przedmiot mógłby być obowiązkowy również na każdych studiach, gdyż nawet kierunki techniczne mają program zaśmiecony obowiązkowymi przedmiotami humanistycznymi/społecznymi do wyboru. A zatem – do dzieła!

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Posłanka Lewicy odpowiada ministrowi edukacji: „Napis z murów można zmyć. Krwi z rąk tych, którzy przyłożyli się do śmierci dzieci – nie”

Wczoraj w mazowieckich Kozienicach odebrała sobie życie 12-letnia dziewczyna. Powód? Homof…