Sygnatariusze listu otwartego do premiera, wybitni polscy przyrodnicy, przedstawili Mateuszowi Morawieckiemu najlepszy z możliwych pomysłów uczczenia niepodległości: objąć teren całej Puszczy Białowieskiej parkiem narodowym.

Puszcza Białowieska/wikimedia commons

140 naukowców z różnych polskich uczelni oraz organizacji zajmujących się ochroną środowiska, wystąpiło w obronie Puszczy Białowieskiej i przeciwko Lasom Państwowym. Przyrodnicy stwierdzili, że dotychczasowi ministrowie środowiska nie mieli ani woli politycznej ani siły przebicia, aby chronić puszczę przed wycinką i sprzedażą drewna przez LP. Chcą, aby ten proceder całkowicie się zakończył, dlatego napisali do premiera z propozycją, aby zamiast dalszej eksploatacji drewna, uczynić teren całej puszczy parkiem narodowym i objąć go ścisłą ochroną.

„Problem ochrony Puszczy, wstrzymania wyrębów w lasach naturalnego pochodzenia, jest sprawą bardzo pilną, kolejne fragmenty naturalnego lasu są wycinane i zamieniane na plantacje. Wielkie drzewa, pomniki przyrody, świadkowie naszej historii, są przerabiane na deski. Jest to kompromitacja dla Polski” – czytamy w liście. – „Puszcza przetrwała, gdyż od XV aż do początków dwudziestego wieku była chroniona jako dobra królewskie i carskie. Dopiero w czasie pierwszej wojny światowej rozpoczęły się prowadzone na wielką, przemysłową skalę wyręby. Po drugiej wojnie Puszcza została podzielona między Polskę a Białoruś. W naszej części Puszczy, poza niewielkim wyłączonym z eksploatacji obszarem (6 proc.), kontynuowano wyręby na skalę gospodarczą. Trwająca zaledwie 90 lat eksploatacja miała dramatyczny wręcz wpływ na Puszczę. W ciągu tego czasu znaczna część obszarów porośniętych pierwotnym lasem została wyrąbana i zastąpiona przez plantacje. Pomimo licznych postulatów i projektów objęcia należytą ochroną całego obszaru Puszczy, proces usuwania resztek drzewostanów naturalnych trwa. Jeśli proces ten nie zostanie zatrzymany, praktycznie wszystkie fragmenty naturalne zostaną wycięte w nadchodzących latach i ostatni pierwotny las Europy zniknie. W tym roku przypada stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Uczcijmy tę rocznicę obejmując ochroną całą Puszczę Białowieską w parku narodowym!”.

Środowisko polskich przyrodników już dwa razy prosiło o spotkanie ministra Henryka Kowalczyka, jednak ich prośby pozostały bez odpowiedzi. 17 kwietnia zapadł wyrok TSUE. Nie wygląda jednak na to, by ministerstwo środowiska szczególnie się nim przejęło.

– Strona polska nie dostosowała się wciąż do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE. Aby to zrobić, minister Kowalczyk powinien przede wszystkim uchylić decyzje umożliwiające zwiększoną wycinkę, czyli aneks do PUL w Nadleśnictwie Białowieża i decyzję nr 51. To się jeszcze nie stało, a minister powinien był to zrobić niezwłocznie – powiedziała Agata Szafraniuk z Client Earth.

Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

PiS na kolanach przed klerem. Władze chcą oddać zakonnikom część parku narodowego

Pierwszą misją powoływanego ministerstwa środowiska będzie okrojenie Świętokrzyskiego Park…