Wielkie zwycięstwo posłanki Anny Grodzkiej. Pomimo żenującej debaty senatorowie i senatorki przyjęli ustawę o uzgodnieniu płci. Nie obyło się jednak bez poprawek. Jedna z nich jest szczególnie szkodliwa.

facebook.com/annagrodzka.polityk
facebook.com/annagrodzka.polityk

Senat przyjął ustawę, o którą bój stoczyła posłanka Anna Grodzka. – Bardzo się cieszę, dziękuję dziesiątkom ludzi, którzy pomogli. To jest wielki sukces! – cieszy się w rozmowie z dziennikarką portalu strajk.eu wnioskodawczyni. Niestety, Senat jednocześnie przyjął pakiet „poprawek”, nad którymi będzie musiał pochylić się Sejm. Część z nich Grodzka uważa za szkodliwe. – Do tej pory największym problemem było to, że rodzice byli stroną w sprawie. Już teraz, szczęśliwie, nie są, ale zamiast rodzicom, chce się robić krzywdę dzieciom – tłumaczy posłanka.

Jak wyjaśnia chodzi o to, że kiedy rodzic, który jest już w trakcie przemiany, ze zmianami społecznymi i fizycznymi do jego lub jej dzieci ma przyjść psycholog sprawdzić, czy nie przechodzą one traumy. – Przecież to nie zatrzyma tego procesu. To niepotrzebne angażowanie dzieci. Całe szczęście Sejm jeszcze będzie miał okazję odnieść się do tych poprawek przyjąć je lub odrzucić. Mam nadzieję, że uda się nam przekonać posłów do odrzucenia złych zmian – kwituje.

Co jeszcze proponuje Senat? Między innymi, by zrezygnować z nałożonego na sąd obowiązku rozpoznania wniosku o uzgodnienie płci w terminie trzech miesięcy. Wprowadzają konieczność wysłuchania osoby wnioskującej o zmianę płci metrykalnej w obecności biegłych – psychiatry i psychologa.

O skandalicznej debacie pisaliśmy w środę – Senatorowie i senatorki zmienili wyższą izbę parlamentu w cyrk. W czwartek Anna Grodzka wydała oświadczenie, że nie zamierza kandydować w najbliższych wyborach do Sejmu.

[crp]
Redakcja nie zgadza się na żadne komentarze zawierające nienawistne treści. Jeśli zauważysz takie treści, powiadom nas o tym.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zobacz także

Dramat ochrony zdrowia w Grudziądzu. Szpital na krawędzi bankructwa

Jeśli Regionalny Szpital Specjalistyczny w Grudziądzu upadnie, czwarte co do wielkości mia…